Empires & Allies – oto strategia w stylu C&C od Zyngi

0

2015-05-06_230556

Kojarzycie Zyngę? To ci od facebookowych hitów, gdzie sadziło się pietruszkę i buraki. Od jakiegoś czasu prężnie działają na mobile. I choć lata świetności już dawno mają za sobą (ostatnio znów zapowiedzieli zwolnienia), to nowe produkcje, które za ich sprawą trafią na rynek, są godne uwagi.

Uwielbiam gry z serii Command & Conquer. Niestety są one raczej już historią branży growej, więc nie pozostaje nic innego jak grać w klasyki lub szukać pokrewnych tytułów. Empires & Allies to zdecydowanie jeden z nich. Gra swoją konwencją bardzo mocno przypomina CnC Generals czy nawet trochę Red Alerta. Akcję osadzono w alternatywnej wersji współczesności (lub ew. niedalekiej przyszłości). Jeżeli zatem macie dość tych wszystkich światów fantasy i ich wariacji, to witajcie w domu.
2015-05-07_204437
Mechanika rozgrywki jest niestety bardzo wtórna i łudząco podobna do innych RTS-ów tego typu. Budujemy zatem bazę, do czego używamy dwóch surowców oraz złota – surowca premium pozwalającego na przyśpieszanie wszystkich budowli i rekrutacji, a także uzyskiwania przewagi nad innymi na milion innych sposobów. Każdy budynek i jednostkę możemy ulepszyć. Ważne jednak, żeby nasz rozwój odbywał się z uwzględnieniem struktur obronnych.
2015-05-07_204437
Jak bowiem przystało na takie strategie, przeciwnicy mogą atakować naszą bazę i wykradać surowce, co spowolni naszą drogę do potęgi. Sami oczywiście odwdzięczamy się tym samym. Zanim jednak rzucimy się na prawdziwych przeciwników, zetrzemy się z wirtualnymi – twórcy przygotowali kilka prowincji, na których możemy praktykować. Starcia są dość dynamiczne. Poza rzuceniem naszych oddziałów na pole bitwy mamy do dyspozycji kilka specjalnych mocy. Są to naloty powietrzne, ręcznie sterowane rakiety, a także flary pozwalające na wskazywanie naszym żołnierzom celów do ataku. Gdy wszystkie struktury przeciwnika ulegają zniszczeniu, zwyciężamy i przywozimy łup do domu. Z czasem liczba broni rośnie – dochodzą do nich bardziej wyszukane narzędzia mordu, ale też klasyczne jak np. głowica atomowa.
2015-05-07_204446
Wszystko to dopełnia system sojuszy i elementy społecznościowe. Jeżeli zatem chcemy stworzyć front wraz z przyjaciółmi, to nic nie stoi nam na przeszkodzie. Gra integruje się również z Google Play Games i Facebookiem, co pozwala znaleźć łatwiej znajomych.

Zynga nie zaoferowała tą produkcją żadnej nowej jakości. Jest to solidny RTS osadzony w bardzo fajnych, dla mnie sentymentalnych, realiach. Czy to wystarczy? Na jakiś czas pewnie tak, ale ta formuła szybko się graczom znudzi. I co potem?

 

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry