Endless Boss Fight — Coś dla tych, którzy w nigdy nie mogą doczekać się bossa…

0

Zrzut ekranu 2014-03-04 o 13.24.08
Do dziś pamiętam swoje ulubione przeboje z automatów takie jak Cadillacs and Dinosaurs, Metal Slug czy Żółwie Ninja. We wszystkich chodziło mniej więcej o to samo: nie dać się zabić, przemieszczając się jednocześnie w prawą stronę ekranu. Nie wiem jak wy, ale ja w każdej z tego typu gier najbardziej nie mogłem doczekać się bossa, który pojawiał się na końcu każdej z plansz. Twórcy gierki Endless Boss Fight chyba też znali to uczucie, ponieważ postanowili stworzyć tytuł, w którym pominięto element przechodzenia gry. Tu liczy się tytułowa, niekończąca walka z bossem.

Zrzut ekranu 2014-03-04 o 13.24.21
W tym przypadku oryginalny pomysł na gierkę nie został zmarnowany. Endless Boss Fight to dopracowany tytuł, gdzie faktycznie twórcy przyłożyli się do walk z bossem, którego zresztą sami będziemy mogli ulepszać, aby jeszcze trudniej było go pokonać. Po uruchomieniu gry zostajemy wprowadzeni w tajniki sterowania. Domyślnie kierujemy naszą postacią za pomocą wirtualnych gałek analogowych, sterowanych za pomocą kciuków. Lewy odpowiada za przemieszczanie się, natomiast prawy za atak. Moim zdaniem jest to najwygodniejsze rozwiązanie, jednak w opcjach możemy wybrać jeszcze dwa inne układy sterowania.
Zrzut ekranu 2014-03-04 o 13.24.31
Każda z walk składa się z trzech rund. Niestety nasza postać musi przetrwać wszystkie na jednym pasku życia. Zdecydowanie łatwiej ma nasz boss, którego HP odnawia się z każdą potyczką. Obie postaci, wraz z rozwojem gry, zdobywają punkty doświadczenia, nowe ataki i wyższe statystyki. W przypadku bossa, możemy dodatkowo planować strategię walki na poszczególne rundy. Oprócz samej frajdy z naszych starć, w grze będziemy wykonywać proste misje takie jak zdobycie określonej liczby monet w trakcie walki lub uderzenie wskazaną ilość razy.
Zrzut ekranu 2014-03-04 o 13.24.40
Dodatkowym elementem rozgrywki jest tryb multiplayer, gdzie zmierzymy się z graczami z całego świata. Niezależnie od tego, czy nasz przeciwnik ma akurat uruchomioną grę, jego boss stanie do walki z naszym zawodnikiem. Podobnie będzie w przypadku naszego, dlatego warto mieć pewność, że opuszczając pole walki, nasze postaci są w pełni wyposażone i gotowe do potyczki. Jak nietrudno się domyślić, w Endless Boss Fight nie zabrakło mikropłatności. Pieniądze na rozbudowę bossa i postaci (przynajmniej na początku) zdobywa się dość łatwo, dlatego dokupienie wirtualnych monet może jedynie przyspieszyć proces rozwoju bohaterów, jednak nie jest koniecznością. Niestety nie wiem, jak wygląda to później. Niejednokrotnie trafiałem na mikropłatności, które początkowo wydawały się zbędne i dopiero po kilku godzinach gry okazywały się potrzebne.
Zrzut ekranu 2014-03-04 o 13.24.51
Endless Boss Fight to porządna i dopracowana gra, trzymająca klimat pod każdym względem. Komiksowe postaci, dobre udźwiękowienie i duże możliwości rozwoju sprawiają, że gierka szybko się nie znudzi. Zabrakło mi jedynie możliwości walki z naszymi znajomymi, jednak być może i taka opcja pojawi się w przyszłości. Tytuł, moim zdaniem, naprawdę godny polecenia, nawet jeśli w gierkach „shoot’em up”, mimo wszystko, większą frajdę od samego bossa sprawiało wam chodzenie w prawo…

Ocena autora

Ocena 5
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry