Epica Pro — Efektowne fotomontaże gotowe w kilka sekund!

0

Jeszcze kilka lat temu fotomontaż był dziedziną zarezerwowaną dla specjalistów od Photoshopa. Stworzenie wiarygodnej grafiki z różnych zdjęć wymagało umiejętności. Dziś wystarczy aplikacja mobilna i fotka zrobiona smartfonem. Oczywiście nieco upraszczam, ale wiecie o co mi chodzi. Stworzenie obrazu na którym dusi nas wąż, z głowy wychodzi nam obcy, a nogi zastępuje ogon syreny nie było kiedyś AŻ TAK proste. Skąd wziąłem te wszystkie absurdalne przykłady? Z aplikacji Epica Pro, która pozwala robić z fotkami naprawdę szalone rzeczy.

Epica Pro to chyba pierwsza aplikacja do edycji zdjęć, w której spotkałem się z… muzyką tła. Jest ona tak beztroska, że nieco trudno uwierzyć, że mówimy tu o platformie, która już na pierwszym ekranie pozwala „dokleić” sobie na fotografii fotorealistyczne macki ośmiornicy służące za brodę. A to zaledwie początek przedziwnych elementów, które mogą odmienić charakter naszych zdjęć. Wszystkie te dodatki, którymi możemy uzupełnić fotografie podzielono na 6 kategorii: potwory, fantastykę, święta, zabawę, sztukę i magię. W każdej znajdziemy 10 różnych nakładek. Daje to 60 kreatywnych sposobów na urozmaicenie zdjęć. To jednak wciąż nie wszystko. W wirtualnym sklepiku znajdziemy 10 kolejnych kategorii. Wśród płatnych paczek znajdziemy m.in. podróże, maski, brody, zwierzęta, peruki, bohaterów popkultury, kultowe gry, skrzydła oraz kosmitów.

Jakie efekty można osiągnąć korzystając z aplikacji? Jest tego naprawdę dużo. Możemy wkleić swoją twarz w głowę Mona Lisy, wypuścić z dłoni ognistą kulę, ukryć się w szklanej kuli, zapełnić stół świątecznymi potrawami, odlecieć na chmurze lub puścić parę z nosa. Abstrakcyjnych rozwiązań jest tu pod dostatkiem! Najważniejsze, że zachowano fotorealizm co dodaje gotowym kompozycjom autentyczności. Nie zabrakło też linii pomocniczych, które pokazują jak ustawić w kadrze głowę lub całe ciało, aby skutecznie połączyć rzeczywisty obraz z nakładką. Aplikacja oferuje również funkcję rozpoznawania twarzy, dzięki czemu nie musimy samodzielnie przesuwać i zmniejszać obiektów. Bardzo często dostosowują się one do obrazu przechwyconego z kamery same.

Dodatkowym udogodnieniem są kolorowe filtry, które nakładamy na całe zdjęcia. Jest ich na tyle dużo, że twórcy aplikacji zdecydowali się stworzyć… generator losowych ustawień. Dzięki temu nie musimy przeglądać filtrów jeden po drugim. Po prostu wciskamy przycisk odpowiedzialny za losowanie i czekamy, co pojawi się na ekranie.

Epica Pro kosztuje obecnie niespełna 9 złotych. Warto jednak obserwować aplikację w App Store. Mi udało się pobrać ją na promocji całkowicie za darmo.

Do
góry