F-Secure Data Discovery pomoże lepiej chronić prywatność w sieci

0

Jak wynika z badania F-Secure Identity Protection Consumer, aż 54% użytkowników internetu obawia się włamania na swoje konto w mediach społecznościowych. O ile nasze zdjęcia i publikowane treści i tak są w większości przypadków widoczne dla obserwatorów, dostęp niepowołanych osób trzecich do prywatnej korespondencji faktycznie może budzić strach. Wiele osób obawia się również tego, że giganci technologiczni wiedzą o nich za dużo. Wszystko sprowadza się oczywiście do odpowiedzialności za to co piszemy i publikujemy w sieci. Bardzo często to my sami nie potrafimy zapanować nad naszą potrzebą internetowego ekshibicjonizmu. Niezależnie jednak od tego, jak dużo wiedzą o nas portale społecznościowe, warto znać ich politykę prywatności. Pomoże w tym darmowa platforma F-Secure Data Discovery, którą właśnie powołano do życia.

Firma F-Secure uruchomiła portal F-Secure Data Discovery aby uświadomić internautom jak istotna stała się w dzisiejszych czasach ochrona tożsamości w sieci. Platforma pozwala nam dokładnie sprawdzić, na jakich warunkach funkcjonuje zbieranie informacji o użytkownikach korzystających z usług takich gigantów jak Google, Apple, Facebook, Amazon, Twitter oraz Snapchat. F-Secure Data Discovery przenosi nas bezpośrednio do zasobów poszczególnych usług i serwisów. Dzięki temu, nie musimy tracić czasu na przekopywanie się przez strony internetowe i dziesiątki regulaminów. Chcąc znać ustawienia prywatności wciąż musimy wykonać pewną pracę, ale dzięki F-Secure Data Discovery ma to być nieco prostsze.

Usługi oferowane przez technologicznych gigantów są bezpłatne, ale nigdy nie są całkowicie darmowe. „Walutą” są nasze dane. Korzystając z nich powinniśmy znać konsekwencje dla naszej prywatności i bezpieczeństwa, bowiem wszystko, czym dzielimy się na portalach czy w mediach społecznościowych, jest śledzone. Zgromadzone dane umożliwiają m.in. profilowanie reklam i treści do naszych preferencji oraz potrzeb. Są też jednak narażone na wycieki i cyberataki. – Erka Koivunen, dyrektor ds. bezpieczeństwa informacji w F-Secure

Co można zrobić lepiej?

Twórcy F-Secure Data Discovery zwracają uwagę na to, w jaki sposób możemy ochronić swoją prywatność poprzez proste zmiany nawyków:

Wszelkie aktywności prowadzone za pomocą mediów społecznościowych oraz wyszukiwarek są analizowane przez algorytmy na potrzeby tworzenia profilu użytkownika i dobierania dla niego reklam. Warto więc korzystać z portali takich jak Facebook tylko na wydzielonej przeglądarce (lub w trybie incognito), a do pracy czy zakupów używać osobnej. Podobną separacją powinniśmy objąć aplikacje, gry i serwisy internetowe, a nawet swój telefon – portalowi do działania nie jest niezbędny dostęp do galerii, mikrofonu czy lokalizacji urządzenia. Aby zminimalizować swój „ślad” informacyjny dobrze jest też korzystać z Google bez logowania lub zmienić wyszukiwarkę na taką, która nie zbiera danych (np. DuckDuckGo). Do rozmów bezpieczniejszy będzie natomiast komunikator Signal.

Źródło: materiały prasowe

Do
góry