Szykuje się niemała rewolucja na Facebooku. Zniknie ważna funkcjonalność

0

facebook

Media społecznościowe ewoluują. Facebook, Twitter, Instagram, Snapchat, itp. Każda z tych aplikacji jest zupełnie innym narzędziem niż w czasach, w których zadebiutowały na komputerach, a później na urządzeniach mobilnych. Polubienia, reakcje informowały nas o popularności danego posta, czy samej osoby publikującej w mediach społecznościowych. Czas lajków na Facebooku dobiega końca — przynajmniej tak wynika z kolejnych rewelacji dostarczanych przez dociekliwych internautów.

Z prywatnego Facebooka nie korzystam prawie wcale — gdyby nie było konieczne jego posiadanie do zarządzania służbowymi stronami, już dawno bym się go pozbył. Część moich najbliższych znajomych również coraz rzadziej na niego zagląda — wybierając jako alternatywę dla Instagramu. O odpływie użytkowników serwisu społecznościowego pisano wielokrotnie. Odchudzenie i odświeżenie aplikacji mobilnej jest jedną z prób zachęcenia do powrotu i ponownego korzystania z Facebooka. Być może kolejna rewolucyjna zmiana, która prawdopodobnie zmierza do aplikacji, sprawi, że aplikacja znów stanie się atrakcyjna — pod warunkiem, że nie zależy nam na lajkach.

Facebook bez licznika polubień. Rewolucja w aplikacji i serwisie społecznościowym

Jane Manchun Wong regularnie informuje świat o swoich odkryciach przeszukując każdy zakamarek kodu aplikacji. Często to od niej dowiadujemy się o zmierzających do platform funkcjach, którymi firmy chwalą się wiele tygodni, a czasami nawet miesięcy później. Tym razem dowiadujemy się od niej, że wszystko wskazuje na to, że także Facebook niebawem zrezygnuje z licznika polubień postów na stronach. Oczywiście użytkownicy wciąż będą mogli w ten sposób oddawać swoją aprobatę autorom treści, jednak nie będą widzieli ile osób na nie zareagowało — niezależnie czy chodzi o obrazki czy wideo. Podobnie, jak to ma miejsce w przypadku Instagramu — liczba polubień będzie wyświetlana wyłącznie dla autora postu. Pozostali będą mieli możliwość podejrzenia, kto zostawił łapkę w górę lub zareagował w inny sposób — zabraknie jednak liczbowego podsumowania.

Kiedy i czy te zmiany wejdą w życie? Tu możemy jedynie wróżyć. Instagram nadal wyświetla tradycyjne informacje o polubieniach mimo, że o zmianach informowano już w kwietniu. Być może pracownicy Facebooka testują różne rozwiązania w swoich aplikacjach i nie oznacza to wcale, że spodziewane funkcjonalności trafią do użytkownika.

Do
góry