Facebook staje się bardziej znośny. W aplikacji ukryjemy sekcje i powiadomienia

0

Facebookowi do ideału brakuje dużo. Żeby nie powiedzieć, że bardzo dużo. Aplikacja jest przeładowana dodatkami, a opcje ich usunięcia… właściwie nie istnieją. Coś tam można, ale raczej niewiele — co raczej nie jest specjalnym pocieszeniem dla użytkowników, którzy starają się widzieć mniej, korzystać mniej i uwolnić się od tego narzędzia tak bardzo jak tylko się da. Trudno im się dziwić, kolejne informacje — jak te o śledzeniu użytkowników za pomocą kamerki (zobacz: Czy Facebook nagrywa nas w czasie korzystania z aplikacji? Dziwne zachowanie na iOS) — nie dają specjalnych powodów do większego zaufania. Ale nowa funkcja — o której wiemy już od zeszłego roku — nareszcie zaczyna trafiać do użytkowników. Na takie zmiany czekaliśmy od dawna.

Dostosuj Facebooka do własnych potrzeb

O możliwościach personalizacji Facebooka wiemy od dłuższego czasu. Ale dotychczas znamy je… głównie z opowiadań i zapowiedzi. Ale nareszcie, po wielu miesiącach, opcja dociera do aplikacji. Menu znajdujące się przy górnej krawędzi aplikacji możemy dostosować do własnego widzimisię — minimum muszą znaleźć się tam cztery zakładki, maksymalnie zaś może ich być sześć. Firma często serwowała tam nowe opcje, a żeby bardziej przyciągnąć do nich wzrok użytkownika — bombardowała tam powiadomieniami, obok których trudno było przejść obojętnie. I właściwie wciąż jest trudno. Ale nowe ustawienia pozwolą dostosować go do własnych widzimisię — większości zakładek można się będzie stamtąd pozbyć i zastąpić je tymi, na których naprawdę nam zależy. Można też będzie skasować irytujące, kolorowe, kropki z powiadomieniami.

Wszystkie te zmiany możemy wykonać w ustawieniach aplikacji — w sekcji ustawień prywatności. Znajdziecie tam menu ze skrótami, w których wspomniane opcje będziecie mogli dostosować. Znajdziecie je… kiedy Facebook je wam udostępni — bo fala aktualizacji dopiero się rozpoczęła. Nie wiadomo ile zajmie firmie zaserwowanie ich wszystkim użytkownikom — może to być kwestia kilku dni, ale równie dobrze może też potrwać to tygodniami. Póki co mowa o aktualizacji dla Androida — sam sprawdziłem zarówno na iOS jak i Androidzie, nigdzie nie doczekałem się jeszcze nowej funkcji w ustawieniach.

Źródło

Do
góry