Faily Rocketman — Jak wysoko uda Ci się dolecieć?

0

Niekończący się lot w kierunku górnej części ekranu, omijanie przeszkód, bicie kolejnych rekordów i rozbudowa pojazdu. Brzmi znajomo, prawda? Takich gier mamy już w App Store i Google Play tysiące. Faily Rocketman ma jednak unikalny klimat, a twórcy gry wprowadzili do niej naprawdę sporo oryginalnego poczucia humoru.

Na początku gry musimy wybrać astronautę, który poprowadzi naszą rakietę. Do wyboru mamy Phila i Anitę. Na dobrą sprawę, postaci nie różni nic oprócz imion, które definiują ich płeć. Twórcy gry nie pokusili się o różne kombinezony, czy inne dodatki, dlatego nie ma chyba większej różnicy, którego bohatera wybierzemy. Kiedy już wskażemy odpowiednią postać, gra zaserwuje nam krótką animację wprowadzającą do gry.

Nasz główny bohater natrafił na plakat mówiący o 50 rocznicy lądowania na księżycu. Zafascynowany tym wydarzeniem, postanawia stworzyć własną rakietę i udać się w kosmos. Jeszcze przed ukończeniem swojego projektu, Phila (bo tę postać wybrałem) spotyka nieprzyjemna przygoda. Wpada on do niegotowej jeszcze rakiety i aktywuje przycisk uruchamiający silniki. W ten sposób, pojazd kosmiczny wzbija się w powietrze, a naszym zadaniem jest oczywiście jak najdłuższe przetrwanie.

Faily Rocketman to jedna z tych gier, które bazują na krótkich rundach i nieskończonych próbach pobicia kolejnego rekordu. W tym przypadku, chodzi o to, żeby wzbić się na jak największą wysokość. Cała trudność polega na tym, że w powietrzu czekają na nas przeróżne przeszkody (takie jak krowy, kanapy i inne „powszechnie spotykane” obiekty latające). Gracz nie może więc cały czas kierować rakiety pionowo do góry. Klikając przyciski odpowiedzialne za sterowanie (lewo i prawo) będziemy musieli ustawiać nasz prom kosmiczny pod różnymi kątami, starając się wymijać wszystkie przeszkody. Dodatkowo, gracz może zbierać monety, które również lewitują w powietrzu. Pozwolą one dokupić ulepszenia zwiększające pojemność baku paliwa, sterowność i odporność na uderzenia. Wraz z rozwojem zabawy możemy też kupić zupełnie nowe rakiety przypominające np. kaktus, marchewkę lub kurczaka.

Mimo że po planszy poruszamy się tylko w dwóch osiach, mamy tu do czynienia z oryginalną, trójwymiarową grafiką. Muszę przyznać, że taka oprawa wizualna bardzo tutaj pasuje. Jeśli lubicie trudne gry zręcznościowe, które nie wymagają szczególnego zaangażowania, Faily Rocketman na pewno odnajdzie się na pokładzie waszych smartfonów.

Do
góry