Family Guy The Quest for Stuff — Pozycja obowiązkowa dla fanów serialu!

4

Zrzut ekranu 2014-04-11 o 00.48.06

Jeśli jeszcze nie zainwestowaliście w swoją kopię gry South Park: Kijek Prawdy dostępnej w wersji PC oraz na konsole, polecam szybko nadrobić zaległości, ponieważ dwa dni temu w Google Play i App Store pojawiła się kolejna pozycja obowiązkowa dla fanów animowanej komedii, która nie zna żadnych świętości. Jeśli mieliście przyjemność grać w The Simpsons: Tapped Out, Family Guy The Quest for Stuff to gierka opierająca się dokładnie na tym samym schemacie. Mamy więc trochę przygodówki i elementy rpg, ale przede wszystkim mnóstwo humoru, który świetnie znamy z kreskówki.

Zrzut ekranu 2014-04-11 o 00.45.54

Historia zaczyna się bardzo niewinnie. Do gry wprowadza nas animacja, która właściwie niczym nie różni się od tego, co możemy na co dzień oglądać w serialu. Bohaterowie Family Guy dowiadują się, że ich program schodzi z anteny. Pojawiając się na zebraniu, gdzie mają poznać nowego prezesa telewizji FOX, który jest odpowiedzialny za podjęcie tej decyzji, okazuje się, że został nim kogut, wróg Petera, którego fani serii z pewnością dobrze znają. Rozpoczyna się kolejna bójka między bohaterami, która doprowadza do… zniszczenia całego miasteczka Quahog. Kiedy kurz opada, zostaje z nami Peter. Od teraz naszym zadaniem jest odbudowa zniszczeń i odnalezienie innych bohaterów serialu.

Zrzut ekranu 2014-04-11 o 00.45.45

Gierka prezentuje się naprawdę dobrze. Na każdym kroku spotykamy tu motywy, które świetnie znamy z kreskówki. Każda z postaci posiada określoną bazę charakterystycznych ruchów (np. Bird is the word u Petera czy Giggity u Quagmaiera). Wraz z przechodzeniem na wyższy poziom zdolności przybywa, a my możemy je wykorzystać w grze przenosząc ikonę danej aktywności do chmurki „pomysłu” znajdującej się nad głową wybranego bohatera. Każdej z akcji towarzyszą również mini animacje, które możemy śledzić na planszy. Wszystko podane jest oczywiście w typowym dla Family Guy stylu, dlatego żart ściele się tu na prawdę gęsto.

Zrzut ekranu 2014-04-11 o 00.45.37

Family Guy The Quest for Stuff jest niestety tytułem, w którym nie zabraknie mikropłatności. Gierkę pobieramy za darmo, więc nietrudno było się domyślić, że produkt na znanej licencji wymagać będzie od nas wykupienia wirtualnej waluty. Pierwsze 30 minut rozgrywki obędzie się bez dodatkowych opłat, jednak w pewnym momencie stajemy przed wyborem: albo płacimy, albo czekamy. Jak na razie nie doszedłem jeszcze do miejsca, gdzie mikropłatności byłyby czymś nie do ominięcia, jednak sami przyznacie, że oczekiwanie przez 2 godziny na odbudowę jednego domu, które jest konieczne, aby pchnąć fabułę naprzód, może wystawić naszą cierpliwość na dużą próbę. Jeśli jednak nigdzie nam się nie spieszy, być może i w taki sposób uda nam się ukończyć grę. Za każdym razem, kiedy ukończymy jedną z aktywności, na którą trzeba czekać, otrzymamy powiadomienie „push”.

Zrzut ekranu 2014-04-11 o 00.45.24

W grze nie zabrakło również elementów społecznościowych. Oprócz wewnętrznego FaceSpace, gdzie możemy śledzić profile bohaterów, a także z tego poziomu przebierać ich w unikalne stroje, które możemy zdobyć w grze, tytuł wykorzystuje również prawdziwy serwis Facebook, gdzie, łącząc nasze konto z grą, będziemy mogli zdobywać dodatkowe pieniądze od naszych znajomych. Funkcje związane ze społecznościówkami nie są jednak jeszcze do końca stabilne i próbując udostępnić w wybranym serwisie jakiekolwiek akcje związane z grą, ta najczęściej wyłącza się lub zawiesza. Mam jednak nadzieję, że za kilka dni wszystko się ustabilizuje.

Zrzut ekranu 2014-04-11 o 00.45.13

Podejrzewam, że gdyby gierka nie była sygnowana marką Family Guy, już dawno dałbym sobie z nią spokój. Ilość dobrego humoru skutecznie rekompensuje mi jednak mikropłatności i, jak na razie, radzę sobie bez nich grając po kilka minut dziennie. Zobaczymy, jak będzie dalej. Najtańszy pakiet wirtualnych monet kosztuje niespełna 2 dolary, więc nie jest to znowu spektakularny wydatek. Można również skorzystać z promocji, gdzie kupując pakiet za 5 dolarów, drugi otrzymujemy gratis. Pytanie tylko, ile takich pakietów potrzeba, żeby przejść całą grę…

Ocena autora

Ocena 5-
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry