Fantasy War Tactics — Mangowy erpeg z podziałem na tury

0

Zrzut ekranu 2015-11-06 o 12.54.34

Turowa rozgrywka to chleb powszedni jeśli chodzi o japońskie erpegi. Fantasy War Tactics nie wyróżnia się może wśród swoich konkurentów, jednak fani tego typu rozgrywki, na pewno powinni sprawdzić tytuł, dostępny na urządzenia z systemami iOS oraz Android. Naprawdę, jest tu w co pograć!

Jeśli mangowa oprawa graficzna gry, nie przekonuje was skąd pochodzi Fantasy War Tactics, wystarczy, że włączy się ekran powitalny i z głośników polecą pierwsze dźwięki charakterystycznej muzyki. Taki soundtrack do gier usłyszycie w większości jrpgów. Możemy rozpocząć zabawę jako gość lub zalogować się na nasze konto, jeśli takowe posiadamy. Później pozostaje tylko potwierdzić, że przeczytaliśmy regulamin (co oczywiście ZAWSZE robi każdy gracz…) i możemy rozpocząć rozgrywkę.

Zrzut ekranu 2015-11-06 o 12.45.51

Do gry wprowadza nas krótki komiks, z którego, szczerze mówiąc, nie wynika zbyt wiele, jeśli chodzi o wątek fabularny całej historii. Jedna z bohaterek wybiera nas na swojego przywódcę i zobowiązuje się wiernie służyć na nasze rozkazy. Kolejny etap to kilka plansz z informacjami dotyczącymi najnowszych promocji i oczywiście mikropłatności, które atakują nas, jeszcze zanim w ogóle sprawdzimy jak prezentuje się gra…

Zrzut ekranu 2015-11-06 o 12.46.25

Oprawa graficzna tytułu to trójwymiarowe postaci, narysowane komiksową kreską. Wśród gier mobilnych ten styl staje się coraz bardziej popularny. Nie ukrywam, że, osobiście, lubię takie połączenia. Dodatkowo, oczy cieszą ładne rysunki utrzymane w mangowym stylu, które cały czas przewijają się przez nasz ekran podczas ładowania gry lub kiedy nasi bohaterowie, mają coś do powiedzenia. Twórcy Fantasy War Tactics zadbali nawet o to, żeby gracz mógł zdefiniować, którą ręką posługuje się lepiej. Dzięki temu, podręczne menu znajdzie się po lewej lub prawej stronie. Dla mnie, jako osoby leworęcznej, jest to miłe zaskoczenie.

Poszczególne plansze ulokowano na planie szachownicy. Na poszczególnych kwadratach, znajdziemy najróżniejsze kamienie, wzgórza, doliny, wodę oraz kamienie. W zależności od tego na jakim polu stoimy, nasze ataki mogą być mniej lub bardziej skuteczne. W grze pojawiają się również trzy rodzaje. Na ekranie, co jakiś czas wyświetla się trójkąt zależności. Działa to mniej-więcej jak gra w kamień papier nożyce. Niektóre postaci są bardziej odporne na inne i na odwrót.

Zrzut ekranu 2015-11-06 o 12.45.59

Sama rozgrywka to po prostu turowe walki z kolejnymi przeciwnikami, których spotkamy na swojej drodze. Z każdym nowo-poznanym bohaterem wiąże się jakaś historia, którą opowie nam po jego pokonaniu. Nie zabrakło więc swojego rodzaju wątków fabularnych. W raz z rozwojem naszego bohatera, zdobywamy nowe umiejętności i rośniemy w siłę. Nic co mogłoby zaskoczyć starych wyjadaczy „turówek”.

Fantasy War Tactics to niepozorny tytuł, który, o dziwo, pożarł mi sporo czasu. Niewinna gra naprawdę potrafi wciągnąć. Myślę, że w dużej mierze, jest to zasługa bardzo ładnej oprawy graficznej i dość prostego mechanizmu walki. Po prostu czysta zabawa bez zbędnego kombinowania. Nie wszystkim przypadnie jednak do gustu cukierkowy, mangowy świat.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry