Felllice pozwoli na chwilę relaksu

0

felllice 

Są gry drażniące, są gry wciągające, są emocjonujące i te relaksujące. W których nieustannie robimy to samo, ale ich oprawa jest na tyle urocza i dopracowana, że wcale nam to specjalnie nie przeszkadza. Oczywiście bez choćby najmniejszego wyzwania całość byłaby najzwyczajniej w świecie mdła. Na szczęście twórcom Felllice udało się tego uniknąć, przynajmniej w drobnym stopniu.

Czerń i biel to jedyne barwy, jakich uświadczymy w grze. Całość zaś opiera się na okręgach, wtapiających się w siebie i tworzących z czasem coraz większe, ostatecznie bezkształtne, masy. Klikając w ekran wskazujemy miejsce, do którego ma udać się ma się awatar którym sterujemy. Uderzając w obiekty które są mniejsze od nas, wchłaniamy je. Kiedy zaś zderzymy się z czymś większym od nas, wszystkie dotychczas zebrane elementy zostaną rozsypane po planszy i będziemy musieli zbierać je od początku.

felli

W grze znalazły się dwa tryby zabawy — jeden to eksploracja po otwartym terenie, gdzie krążymy i błądzimy jak nam się żywnie podoba, starając się urosnąć w siłę. Drugi to arena, w których każde z wyzwań to inny przeciwnik do rozbrojenia, czyli przyda się nie tylko zręczność, ale i odrobina sprytu oraz dobrej strategii.

Felllice to jedna z tych gier, która pozwala w miarę bezmyślnie błądzić palcem po ekranie, a przy tym cieszy oko. Odpręża i pozwala się na chwilę zająć — choć nie będę ukrywał, że przy dłuższych posiedzeniach staje się po prostu nudna i monotonna. Gra dostępna jest w AppStorze w premierowej cenie 0,89 euro.

Ocena autora

Ocena 4-
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry