Fenix w wersji 2.0. Nadchodzi najlepszy klient Twittera na Androida?

0

Twitter to medium… problematyczne. Z jednej strony jest genialne w swojej prostocie. Tych niewiele ponad sto znaków, jeżeli faktycznie skondensujemy naszą wypowiedź, w zupełności wystarczy. Nie jest tak „pełne” jak Facebook, ale z każdym rokiem przybywa mu możliwości i coraz bardziej otwiera się na nowości. I mimo że mijają lata a jego twórcy wciąż nie potrafią znaleźć ścieżki by zmonetyzować swój pomysł. Z obsługą serwisu jest jeszcze gorzej. Z jednej strony to idealna na przenośne standardy platforma. A od niedawna może też poszczycić się naprawdę genialnie przygotowaną mobilną wersją strony. API ostro tnie możliwości aplikacji od zewnętrznych deweloperów, ale jak pokazuje Fenix w nowej wersji — wciąż nie warto przechodzić obok nich obojętnie.

Kilkanaście miesięcy temu Fenix był jedną z ciekawszych aplikacji na Androida do obsługi Twittera. Ale, jak to się często dzieje w świecie aplikacji — bez regularnych aktualizacji, łatwo jest pozostać w tyle. No i to smutna historia która spotkała program. Przez to propozycje takie jak Talon miały szansę jeszcze bardziej rozbłysnąć. Ale nowa wersja aplikacji wydaje się być tym, na co wszyscy miłośnicy Fenixa czekali.

Właściwie można by rzec, że Fenix 2.0. to zupełnie nowy program. I choć twórcy wciąż pracują nad swoim dziełem starając się je dopieścić przed oficjalną premierą, to już teraz efekty ich pracy prezentują się naprawdę bardzo dobrze. Nareszcie klient doczeka się obsługi kilku kont, sami będziemy mogli dostosować kwestie z wyświetlaniem podglądów wideo czy obrazków. Całość działa znacznie sprawniej, a przede wszystkim wygląda nowocześnie — jak na 2017 rok przystało.

Na ten moment pierwotna wersja aplikacji zniknęła już z platformy Google Play — choć jeżeli ją nabyliście, to możecie ją bez problemu pobrać ponownie. W jej miejsce na wszystkich zainteresowanych czeka Fenix 2 Preview, który — jak sam tytuł wskazuje — jest wersją podglądową, która nie jest jeszcze finalną odsłoną aplikacji. Jeżeli jednak chcielibyście zapoznać się z jednym z najciekawiej prezentujących się programów do obsługi Twittera, który zmierza na Androida — to właśnie nadarza się ku temu świetna okazja. Przyjemne z pożytecznym — nie dość, że pomożecie twórcom zgłaszając wszystkie napotkane błędy i niedociągnięcia, to jeszcze za darmo będziecie mogli sprawdzić jak to działa w praktyce. Możecie też potraktować go jako wersję demo, bo — co już teraz zapowiedzieli twórcy — Fenix 2.0. będzie nową, pełną, aplikacją, premium.

Do
góry