Fightback — Najlepsza mobilna bijatyka jaką widziałem!

2

Zrzut ekranu 2014-07-22 o 12.52.35

Cyberpunkowy klimat, wielki wydziarany bohater w ciemnych okularach i tytułowy odwet tworzą już pewien klimat, który mniej więcej oddaje to, czego możemy się spodziewać po odpaleniu gierki Fightback. Miałem już różne doświadczenia z mobilnymi bijatykami, jednak dopiero ten tytuł potrafił na dłużej zatrzymać mnie przed ekranem mojego smartfonu. Jeśli lubicie bohaterów w stylu Punishera czy Duke Nukem, Jack również powinien wam się spodobać.

Zrzut ekranu 2014-07-22 o 12.51.56

Gierka wita nas długim komunikatem związanym z akceptacją regulaminu, licencji oraz polityki prywatności. Mimo że i tak nigdy nie czytam tego typu komunikatów, to jak na grę mobilną, naprawdę jest tego za dużo. Kolejny krok to połączenie gierki z kontem na Facebooku. Dzięki temu, grając w trybie „endless mode”, będziemy mogli porównać wyniki z osiągnięciami naszych znajomych. Nagrodą za nasze dane osobowe będą również dwie wirtulane paczki pieniędzy czy innego złota, za które wyposażymy się w dodatkowe power-upy lub zregenerujemy naszego bohatera po śmierci.

Zrzut ekranu 2014-07-22 o 12.52.06

Jeśli chodzi o wątek fabularny gry, nie wiemy zbyt wiele. W trybie Story Mode naszego bohatera, któremu na imię Jack, wita niejaki Drago. Obiecuje nam cierpienie w zamian za to, co zrobiliśmy w Serbii (trudno powiedzieć, jakie są nasze winy). Na wypadek gdyby Jack nie przejął się groźbami, okazuje się, że nasz wróg porwał naszą siostrę. Po naszej stronie stoi jednak Kapitan Dan, który oferuje swoją pomoc. Nasz sojusznik twierdzi, że Jack jest dla niego jak syn i oferuje znalezienie Draga oraz siostry. I tu zaczyna się nasza pierwsza misja.

Zrzut ekranu 2014-07-22 o 12.52.14

Przyznam szczerze, że dawno nie widziałem tak ładnej gierki na ekranie mojego Galaxy S3. Trójwymiarowa grafika wygląda naprawdę dobrze i idealnie pasuje do tego typu bijatyki. Naszym zadaniem jest walka z kolejnymi falami przeciwników, jacy pojawiają się na poszczególnych etapach poziomów zarówno z tyłu, jak i z przodu. Jak przystało na tego typu gierki, w walce, poza naszymi kończynami, pomoże nam najróżniejsza broń. Będziemy mogli skorzystać z kijów bejsbolowych lub maczet odebranych przeciwnikom lub broń palna, którą możemy kupić przed każdą misją. Nie zabrakło również power-upów oraz możliwości rozwoju naszej postaci wraz ze zdobywaniem kolejnych poziomów.

Zrzut ekranu 2014-07-22 o 12.52.21

Jestem strasznie słaby, jeśli chodzi o pamięć do tytułów gier, ale Fightback przypomina mi trójwymiarowe, „chodzone” bijatyki z końca lat 90., które nieraz pochłaniały długie godziny grania. Gdybym przypomniał sobie nazwy, uzupełnię tekst lub dopiszę je w komentarzu. Oczywiście będę wdzięczny za pomoc, jeśli coś skojarzy wam się wcześniej. Tak czy inaczej, Fightback jest naprawdę dobrze przygotowanym tytułem z gatunku, którego do tej pory brakowało mi na smartfonach i tabletach w przyzwoitej odsłonie. Jak najbardziej polecam.

Ocena autora

Ocena 5
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry