Finspi — nowa sieć społecznościowa z naszego podwórka

0

fin00

Z tymi sieciami społecznościowymi w ostatnich latach sprawy robią się coraz bardziej skomplikowane. Powstaje ich niebezpiecznie coraz więcej, każda zabiega o naszą uwagę i cenny czas. Nowe projekty przedstawiamy Wam, drodzy czytelnicy, regularnie, a dziś do stawki dorzucamy Finspi. Najświeższy produkt twórców Szafa.pl i Zszywka.pl to serwis który stawia na sporą dawkę mediów i jeszcze więcej interakcji z innymi. Jak to działa w praktyce i o co w ogóle chodzi?

Założeniem Finspi jest dostarczenie platformy, która koncentrować się będzie na rozrywce w… czasie rzeczywistym. Co to oznacza w praktyce? Wspólne oglądanie, słuchanie, przeglądanie i komentowanie z innymi użytkownikami całej biblioteki którą dysponuje aplikacja. Co więcej, dzięki SmartFeedowi, ta uczy się co lubimy, a z czym niekoniecznie jest nam po drodze — w ten sposób automatycznie podsuwa nam rzeczy, które prawdopodobnie przypadną nam do gustu. Ciekawą rzeczą są także aktywne statusy, dzięki którym użytkownicy aplikacji widzą, czym się aktualnie zajmujemy. Wielu z pewnością ucieszy także wieść o tym, że jest to jeden z programów w którym mamy szansę uruchomić muzykę i przeglądać zasoby serwisu bez konieczności jej pauzowania czy zbędnych kombinacji.

fin01

Jednak skoro serwis społecznościowy, to kluczem ma być społeczność. Ta budowana jest w bardzo tradycyjny sposób — mamy kilka sposobów interakcji (lajki, komentarze, wymiana wiadomości), a dzięki bazowaniu na zainteresowaniach — nic nie stoi na przeszkodzie, abyśmy poznawali co rusz to nowych użytkowników lubiących te same rzeczy co my. W czasach gdy coraz więcej ludzi znajduje miłość na Snapchacie, Tumblrze czy Instagramie nie widzę żadnych przeszkód, by sprawy nie mogły potoczyć się podobnie na Finspi ;).

Dodawanie kolejnych materiałów — czy to filmowych, dźwiękowych, czy po prostu zdjęć, to proces sprawny i przyjemny. Podobnie zresztą jak obcowanie z samą aplikacją, która na pierwszy rzut oka może i nie wygląda specjalnie okazale — ot, opiera się na siatce wypełnionej wybranymi przez nas materiałami, jednak nadrabia gdy zagłębimy się w szczegóły. Material design to rzecz której jestem oddanym fanem, zaś zestaw urozmaicających widok, nienachalnych, animacji to takie małe rzeczy, które dodają magii, efektowności i po prostu czarują. Przy tym udało się utrzymać całość naprawdę czytelną.

Finspi to młody projekt, który nie dość że dopiero próbuje przyciągnąć do siebie kolejnych użytkowników, to dopiero teraz — powoli — zaczyna się wypełniać treścią. Aplikacja dostępna jest w Google Play, w wersji uniwersalnej, za darmo.

Ocena autora

Ocena 4+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry