Flipboard w wersji 4.0 wylądował. Aplikacja zmieniła się nie do poznania!

3

Flipboard to jedna z najbardziej popularnych usług do tworzenia wirtualnych magazynów. I choć mogłoby wydawać się, że ich czas już przeminął — nie do końca jest to prawdą. Jasne: kilka lat temu rynek był nimi zalany od góry do dołu. Po drodze jednak wiele z nich się zamknęło, a inne… trzymają się swojej niszy i robią to naprawdę dobrze. Flipboard zawsze był na szczycie. A dziś na Androidzie zawitała aktualizacja, która wywróciła aplikację do góry nogami — serwis w mobilnym wydaniu zmienił się nie do poznania!

Dlatego nie zdziwcie się, że po włączeniu programu — ten będzie prezentował się zupełnie inaczej niż dotychczas. Na pierwszym planie znajdziecie „karuzelę” z tematami, które mogą was najbardziej zainteresować. Twórcy przygotowali dla nas cały zestaw rozmaitości w oparciu o tematy, które wybierzemy.

Cała ta karuzela to najnowszy projekt na aplikację: inteligentne magazyny (smart magazines). Jest to nic innego, jak zbiory artykułów z najciekawszymi tekstami, które zostały posegregowane tematycznie. I takie magazyny podsuwane są nam pod nos, oferując porządną dawkę tekstów na każdą porę — i co ważne, związane z tematami, które leżą w kręgu naszych zainteresowań. Wybieramy je samodzielnie. Autorzy ciekawie wybrnęli z kwestii personalizacji, bowiem kiedy już zaznaczymy którąś z ogólnych kategorii (np. muzyka), następnym krokiem jest jej personalizacja. Z tagów wybieramy gatunki, koncerty czy festiwale — dzięki temu wyeliminujemy treści, które nas kompletnie nie interesują. A wszystkie nasze magazyny znajdziemy później na głównej stronie, tuż po włączeniu Flipboard. Niestety — ich ilość została ograniczona do raptem dziewięciu…

Flipboard, mimo że od lat zachowuje ten sam charakter, zmienia się na naszych oczach. Firma wie, że czas najwyższy zacząć się rozwijać — dlatego wprowadza powoli nowości, które mają szansę uatrakcyjnić ich produkt. Tym samym zaserwować więcej dotychczasowym użytkownikom, a przy okazji też przyciągnąć do siebie zestaw nowych. Pod względem projektu — do nowej wersji nie mam żadnych zastrzeżeń. Layout programu nie pozostawia wiele do życzenia, interfejs jest intuicyjny i na tyle zmyślnie zaprojektowany, że poradzą sobie z nim wszyscy. A jeśli nie, to zestaw samouczków które przygotowali autorzy na starcie — z pewnością pomogą.

Najświeższa wersja Flipboard, oznaczona 4.0., jest już dostępna w Google Play oraz AppStorze — w wersji uniwersalnej, za darmo.

Do
góry