Free the Network to naprawdę arcytrudny endless runner

0

header

Dzisiejsze gry są za łatwe? Najwyraźniej szukacie ich w nieodpowiednich miejscach. Free the Network to jeden z lepszych przykładów na to, że obecnie powstające produkcje też potrafią wycisnąć siódme poty z ich użytkownika.

Jako że mamy tu do czynienia z endless runnerem, jest to gra, której nie da się wygrać. Z czasem staje się ona po prostu coraz trudniejsza, uniemożliwiając graczowi zdobycie jak najwyższego wyniku. Free the Network to przy okazji jedna z tych produkcji, gdzie dobicie do dwucyfrowej liczby wymaga sporej wprawy i ogromnego wysiłku.

3x1

Główną przeszkodą jest tutaj nie tyle szybkość animacji, co sam widok. Wprawdzie jest on typowy dla endless runnerów, ale jaskrawa kolorystyka bije po oczach i utrudnia należyte skupienie. Nie spotkacie tutaj kolorowych drzewek, ruchomych aut czy malowniczej scenerii. Surowy design pasuje za to do szaleńczego wyścigu, który przyjdzie wam tu stoczyć.

Do wyboru są dwa tryby rozgrywki, gdzie porusza się albo za pomocą dotyku, albo czujnika ruchu. Pierwszy tryb jest arcytrudny i wymaga świetnego skoordynowania ruchu oraz pełnego skupienia. Drugi z nich jest z kolei jeszcze trudniejszy. Zapanowanie nad kulką za pomocą czujnika ruchu to zadanie wręcz niewykonalne. Polecam podejście do tego trybu jedynie osobom, które zdążą znudzić się dotykowym sterowaniem.

Pewnego rodzaju ułatwieniem dla gracza jest tu możliwość ustawiania flag. Służą one jako miejsca kontrolne, gdzie zaczyna się od nowa po straceniu życia. Flag jest jednak ograniczona ilość i aby się w nie doposażyć, najlepiej zainwestować w grę pewną sumę pieniędzy. Nie zmienia to jednak faktu, że w chwili, gdy pobijamy swój życiowy rekord i przechodzimy do kolejnej, dalekiej bazy, pomoc flag jest nie do ocenienia.

2x2

Chociaż zastosowanie bardzo surowego designu i minimalistycznej grafiki na pewno zmniejszyło koszty, to twórcy gry mogli zainwestować zaoszczędzone fundusze na dopracowanie mechaniki gry. Na dwukolorowej planszy bardzo widać niedociągnięcia. Chodzi przede wszystkim o te momenty, gdy wizualnie kulka ominęła przeszkodę, jednak program tego nie zarejestrował. Takie pomyłki w przypadku tego typu gry irytują najbardziej i nie powinny się zdarzać.

Free the Network to gra dla najbardziej wytrwałych graczy, którzy szukają odpowiednio trudnej produkcji na własne potrzeby. Jest ona darmowa i mogą ją pobrać na swoje urządzenia przenośne użytkownicy mobilnego Windowsa.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry