Friday: automated journal — Automatyczny zapis codziennych aktywności na smartfonie

6

friday1

Zaniepokojonych od razu uspokajam, że aplikacja nie będzie miała nic wspólnego z Rebeccą Black i jej jakże poetyckim przebojem. Dziś aplikacja, której funkcjonalność może być dla niektórych dużą przesadą i zbędną fanaberią, ale z pewnością znajdą się i tacy, którym od dłuższego czasu brakowało właśnie takiego rozwiązania. Friday: automated journal to apka, która w jednym miejscu zgromadzi wszystkie informacje o aktywności związanej z naszym smartfonem lub tabletem, a także wszystko to, co opublikujemy w ulubionych serwisach społecznościowych.

friday5
Do Friday logujemy się przez nasze konto Google. Chyba pierwszy raz spotykam się z takim rozwiązaniem w przypadku aplikacji, która nie pochodzi od giganta z Mountain View. Biorąc jednak pod uwagę, że apka ma rejestrować większość naszych aktywności zapisanych w urządzeniu wyposażonym w Androida, jest to chyba najbezpieczniejsze rozwiązanie. Po zalogowaniu wybieramy “usługi”, które chcemy połączyć z naszym wirtualnym dziennikiem. Do zaznaczenia mamy: rejestr połączeń, smsy, historię odtwarzanej muzyki, zrobione zdjęcia, historię uruchamiania i wyłączania telefonu (apka uwzględnia nawet tryb samolotowy) oraz wykaz lokacji, w których się znajdowaliśmy. Następnie klikamy “done” i czekamy, aż apka zapisze wprowadzone ustawienia.
friday4
Kolejny krok w przygotowaniach do korzystania z apki to tutorial. Składa się on z 12 kroków i w kompleksowy sposób przedstawia najważniejsze funkcje aplikacji. Nadrzędnym zadaniem apki będzie automatyczne rejestrowanie tego, jak korzystamy z naszego telefonu i zapisywanie wszelkich treści typu: wykonane zdjęcia, zapisane notatki czy otrzymane smsy. Wszystkie dane możemy odpowiednio przefiltrować, dzięki czemu odnalezienie określonych treści powinno być szybkie i wygodne. Do dyspozycji mamy również statystyki dnia pozwalające sprawdzić, z jakich usług korzystaliśmy w danym dniu najczęściej. W menu pojawia się również tajemnicza zakładka “Instincts”, jednak po krótkim ładowaniu na ekranie pojawia się komunikat o niepowodzeniu i prośba o ponowne powtórzenie operacji. Niestety nie udało mi się dojść do tego, czemu ma służyć wspomniana funkcja.
friday3
Przechodząc do ustawień okazało się, że apkę możemy połączyć również z najpopularniejszymi serwisami społecznościowymi takimi jak Facebook, Twitter, Last.fm czy Forsquare. Dzięki temu zapis naszych codziennych aktywności może być jeszcze dokładniejszy. Miejsca, w których oznaczymy się na Forsquare, wpisy na Twitterze czy fotki z Facebooka, wszystkie pojawią się na naszej osi czasu w aplikacji Friday. Co ważne, synchronizacja wszystkich aktywności nastąpi dopiero wtedy, kiedy znajdziemy się w zasięgu sieci Wi-Fi. Biorąc pod uwagę limity transferu w sieciach komórkowych, które bardzo szybko moglibyśmy zużyć, jest to bardzo komfortowe rozwiązanie.
friday2
Friday na pewno zostanie ze mną jeszcze przez jakiś czas. Chodzi tu bardziej o ciekawość względem aplikacji, ponieważ jej funkcjonalność jest dla mnie nieco kontrowersyjna i, szczerze mówiąc, nie wiem, czy kolejne miejsce, w którym będę rejestrował moje wszystkie telefoniczno-internetowe aktywności jest mi potrzebne. Przyznaję jednak, że apka ma swoje dobre strony i pozytywne aspekty, biorąc pod uwagę, że szukając określonej informacji lub sprawdzając datę jakiegoś wydarzenia, wszystkie dane przechowywane będą w jednym miejscu, a poszukiwania będą z pewnością szybsze i znacznie wygodniejsze. Pozostaje również aspekt wspomnieniowo-pamiątkowy. Aplikacja poza klasycznym backupem daje możliwość kolekcjonowania ważnych momentów w jednym miejscu. Polecam więc samemu sprawdzić Friday: automated journal i osobiście przekonać się, na ile aplikacja przyda się wam w życiu. Zachęcam do dzielenia się opiniami w komentarzach.

Ocena autora

Ocena 5-
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry