Frozen Synapse pojawi się na iPadzie w 2012 roku

2

Zacznijmy od tego, że wiecie co to Frozen Synapse? Prawda? Prawda?! Nic się nie martwcie i zupełnie nie przejmujcie się obrazkiem powyżej tylko przeczytajcie ten tekst uważnie, bo będzie mowa o jednej z ciekawszych gier tego roku. Dawno już nie przeżywaliśmy takiego renesansu niezależnych produkcji i Frozen Synapse jest tego najlepszym przykładem. Z umowną oprawą narobiło wokół siebie więcej szumu niż niejeden duży tytuł z marketingowym zapleczem.

Wiem, że powyższy obrazek może Was przerażać, więc już wyjaśniam o co chodzi w rozgrywce. Prowadzimy tutaj mały oddział żołnierzy w grze turowej, w której „projektujemy” ich zachowania na następną turę, po czym jest ona wykonywana w czasie rzeczywistym. Cały koncept jest świetny z jednego konkretnego powodu – po drugiej stronie AI czy też inny człowiek robi dokładnie to samo. To prowadzi po prostu do bitwy umysłów i kombinowania nad nawet najprostszymi ruchami, bo o śmierć naszego żołnierza bardzo łatwo.

Czasem w jednej turze rozstrzyga się wszystko, bo akurat dobrze przyczajony zespół trafił na poruszający się po otwartym polu oddział. Czasem jednak w danej turze nie dzieje się nic, bo gramy zbyt asekuracyjnie. Stąd też twórcy dołożyli licznik tur, po których misja kończy się porażką. Nawet, jeśli to nie brzmi jak dobra zabawa to wierzcie mi, że to jest świetna gra, od której ciężko się oderwać. Trzeba tylko poświęcić fragment swojego mózgu, bo jest duże prawdopodobieństwo, że stopi się podczas kombinowania w coraz to trudniejszych misjach.

Na razie Frozen Synapse ukazało się na PC, gdzie odniosło duży sukces. Teraz deweloper Mode 7 pracuje nad portem, który właśnie stał się najbardziej wyczekiwaną przeze mnie grą 2012 roku.

Do
góry