Galactic Nemesis — Świetny klon kultowej gry Space Invaders

0

galaxy

Kiedy widzę grafikę taką jak ta powyżej, trudno mi powstrzymać się od sprawdzenia danej gry. Obrazek przypomina okładki wielu gier z przełomu lat 80 i 90, w które całe dzieciństwo zagrywałem się na Pegasusie, a później na Game Boyu. Odkąd smartfony i tablety na dobre podbiły świat mobilnej rozrywki, tytuły te wracają w swoich nowych, nieco odmienionych odsłonach. Jedną z takich gier jest Galactic Nemesis. Pewnie każdy gracz kojarzy kultowe, rozpikselowane postaci z gry Space Invaders. Tutaj, wszystkie wspomnienia odżyją. Galactic Nemesis to znakomita kopia tamtej gry, którą przeniesiono po prostu na dotykowe ekrany smartfonów.

Przeniesienie Space Invaders do współczesnych urządzeń mobilnych nie było trudnym zadaniem. Naszym statkiem sterujemy, przeciągając go palcem po ekranie. Kiedy dotykamy wyświetlacza, nasz pojazd strzela. Dopiero po tym jak puścimy palec, przestaje. Po drodze możemy znaleźć wiele power-upów, które pozwolą zagęścić naszą salwę pocisków, zmienić ilość pocisków, którymi strzelamy przy jednej serii a także zmienić broń na laser lub inny rodzaj kosmicznego karabinu.

Zrzut ekranu 2016-01-21 o 10.04.14

Grę podzielono na zestawy, po 4 poziomy każdy. Co to oznacza? Zaczynając zabawę, musimy przejść 4 poziomy pod rząd aby następnym razem, móc kontynuować od piątego. Ta reguła powtarza się dalej. W każdym z czterech światów mamy 4 takie zestawy. Razem, jeśli dobrze liczę, daje to 48 różnych poziomów.

Zabawa jest naprawdę świetna a jednocześnie bardzo prosta. Aby pomyślnie ukończyć misję, musimy zestrzelić wszystkich kosmitów znajdujących się na planszy. Oprócz nowych broni, na planszach znajdziemy też dodatkowe osłony, które pomogą nam uniknąć strzałów przeciwnika.

Zrzut ekranu 2016-01-21 o 10.04.25

Na systemach iOS, za grę przyjdzie nam zapłacić niespełna 1 euro. W Google Play, tytuł dostępny jest za darmo. Koszt odblokowania tam pełnej wersji, to niecałe 10 złotych. Pozwala to usunąć reklamy, otworzyć pozostałe 3 światy, i skorzystać ze statków, na które w darmowej odsłonie gry, musielibyśmy długo zarabiać.

Nie wiem czy to kwestia sentymentu do Space Invaders, ale Galactic Nemesis to gra w którą będę grał jeszcze bardzo długo. Tytuł jest niemal idealną kopią tamtej gry, z nieco podrasowaną grafiką. Wciąż jednak czuć klimat tamtych czasów. Jeśli lubicie klimaty retro, koniecznie sprawdźcie Galactic Nemesis. Nawet jeśli trzeba będzie za nią zapłacić, wydaje mi się, że warto.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry