Gentlemen…Ricochet: strzały, stoły, zabawa z fizyką!

0

g00

W okresie największej popularności klasycznych odsłon Angry Birds  (tj. tych, w których ptakami z wyrzutni strzelamy do złośliwych, zielonych świń) obok gry takiej jak Gentlemen…Ricochet przeszedłbym zupełnie obojętnie. I to nie dlatego, że Wściekłe Ptaki tak bardzo skradły me serce — chodzi raczej o ilość gier opartych na identycznej mechanice, które wówczas zalały AppStore oraz Google Play. Odpalając podobną produkcję teraz, kiedy emocje już opadły i każdego dnia nie dostajemy zestawu identycznych w tytułów, z przyjemnością oddaję się podobnej zabawie. To w końcu znakomity pomysł, jak wszędzie tylko potrzebowałem umiaru. No to zabieramy się do dzieła!

g04

Zaproszenie do Smallbridge to rzecz, z której nie wypada nie skorzystać. Szczególnie jeśli chodzi o zabawę w rykoszetowanie! Tamtejsi mieszkańcy niemal od razu rzucą nam po nogi wyzwanie, opierające się na strzałach po tamtejszych specjalnie przygotowanych stołach. A skoro rykoszety, to też dużo odbijania między coraz bardziej zagmatwanymi labiryntami. Szczęście w nieszczęściu, że do naszej dyspozycji dostajemy więcej niż tylko jeden strzał — na planszach bowiem spodziewać możemy się punktów kontrolnych, w których będziemy zatrzymywać nasze pociski i przygotowywać się do kolejnego udanego strzału.

g01

Przygotujcie się na masę przeszkód, które staną na waszej drodze. Wspomniane labirynty to dopiero początek — ale one akurat, jak w każdej dobrej grze opartej na fizyce, są wpisane w ryzyko i kiedy tylko wyczujecie reguły tamtejszego świata nie będą stanowiły tak dużego problemu, jak ściany które potrafią się rozsypać w pył, czy tajemnicze przyciski które potrafią zamieszać w obowiązujących tam prawach grawitacji. Dodajcie do tego trzy gwiazdki które możecie „ustrzelić” w każdej z kilkudziesięciu tamtejszych plansz, a objawi się przed wami sporo wyzwań, które wcale nie będą takie proste, jak mogłoby się na pierwszy rzut oka wydawać. A umówmy się, ze bez kompletu odznaczeń nie możecie powiedzieć, że zaliczyliście daną planszę — co to, to nie!

g02

Gentlemen…Ricochet oparte jest na znanej i lubianej mechanice, polegającej na naciąganiu sprężyny — kiedy zaś odejmiemy palec od ekranu, pocisk automatycznie zostanie wystrzelony. Ten prosty pomysł od lat idealnie sprawdza się na ekranach dotykowych, tym razem jednak wzbogacono rozgrywkę jeszcze o stukanie w ekran, które odpowiedzialne będzie za zatrzymanie pocisku w wyznaczonym miejscu. Całość zamknięta została w miłej dla oka i ucha oprawie.

g05

Gra dostępna jest w AppStorze (0,99 euro) oraz na platformie Google Play (za darmo) w wersji uniwersalnej. Obecnie trwa promocja w ramach której wersja dla iOS dostępna jest za darmo!

Ocena autora

Ocena 4+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry