Gesundheit to jeden z tych hitów 2011 roku, które wypada mieć

0

Niedawno pisałem na Niezgranych nieco zdziwiony, że Konami znalazło się w elitarnym gronie 10 spółek na japońskiej giełdzie Nikkei, które najbardziej zyskały na wartości w 2011 roku. No bo niby jak, skoro na konsole żadnych wielkich hitów nie wypuścili. Ale ostatnio rynek wygląda inaczej, a Konami te zmiany zauważa – i z pełną mocą inwestuje w sprzęt mobilny. Gesundheit to jeden z owoców tego romansu ze smartfonami, owoc, należy dodać, wyjątkowo dopracowany i udany.

Celowo nie umieściłem w powyższym akapicie szczegółów na temat samej rozgrywki, gdyż część z Was mogłaby nie kliknąć dalej. W Gesundheit bowiem naszą bronią są… zielone, alergiczne smarki z nosa. Obrzydliwe. Ale spokojnie – to nie utrzymany w konwencji „Włatców Móch” prymitywizm, a raczej słodkie i urocze dzieło z nieco przekornym motywem. Pierwsze co się rzuca w oczy to oczywiście oprawa – pastelowa, niezwykle przyjazna, jakby ręcznie rysowana przez szalenie utalentowane, ale jednak dziecko. Jeszcze piękniej wygląda to w ruchu – animacje są kapitalne.

Ale jaki jest cel zabawy? Otóż pojawiają się najeźdźcy – rzecz znana nam wszystkim – i należy ich wyeliminować. Okazuje się, że jedynym zdolnym do tego prosiaczkiem jest nasz zielony i alergiczny przyjaciel. Jego nieustający katar jest rarytasem dla kosmitów i umiejętnie posadzony jest w tanie zwabić ich w pułapkę. I z grubsza o to chodzi w grze. Do tego dochodzi oczywiście sporo mechanizmów i zagadek porozmieszczanych już na samych planszach. Należy pamiętać przede wszystkim o tym, że aby ukończyć grę w 100% należy najpierw zebrać porozmieszczane na planszy kryształy, a następnie unicestwić potwory. Gdy ostatni zostanie zjedzony automatycznie bowiem jesteśmy przenoszeni dalej. Zobaczcie zresztą grę w ruchu na trailerze – to z pewnością wiele wyjaśni, chociaż najlepiej jest po prostu spróbować.

W Gesundheit znajdziemy kilkadziesiąt plansz o różnym, acz sukcesywnie rosnącym poziomie trudności. Gra obecnie znajduje się na wyprzedaży, stąd niewygórowana cena powinna być dodatkową zachętą. Dostajemy tutaj bowiem godziny doskonałej, oryginalnej zabawy na poziomie konsolowym przedstawionej w rewelacyjnej oprawie zarówno dźwiękowej jak i muzycznej. To wysokobudżetowy, ale pachnący doskonałym indy produkt, który powinien znaleźć się na każdym iUrządzeniu. Bardzo polecam.

Gesundheit można nabyć tutaj.

Gesundheit HD można nabyć tutaj.

 

Do
góry