Girlfriend Photo Editor — Aplikacja dla samotnych desperatów…

0

Różnorodność aplikacji, które opisujemy na łanach AntyApps jest naprawdę duża. Staramy się wybierać te tytuły, które faktycznie mogłyby się wam przydać. Są jednak małe wyjątki. Mam ogromną satysfakcję, kiedy w Google Play lub App Store udaje mi się znaleźć jakąś niepowtarzalną perłę w postaci aplikacji, która jest albo wyjątkowo bezużyteczna, głupia albo… w pewien sposób osobliwa. Tytuł, który chciałbym wam dziś przedstawić wpisuje się poniekąd w każdą z tych kategorii. Jak pewnie mogliście już wywnioskować z tytułu, mamy tu do czynienia z narzędziem, które pozwala wkleić do swojego zdjęcia postać kobiety.

Girlfriend Photo Editor to pomysł, który zrodził się naprawdopodobniej w głowach osób, które negatywnie postrzegają samotne wyprawy na wakacje. Jeśli ktoś nie daje wam spokoju i wciąż zabiega o to, żebyście znaleźli sobie drugą połówkę albo to wy chcielibyście udowodnić komuś, że spędzaliście wolny czas w towarzystwie atrakcyjnej niewiasty, to aplikacja dla was. Postaram się nie oceniać powodów dla których ktoś chciałby wkleić do swojego zdjęcia wirtualną dziewczynę, którą wycięto w taki sposób aby wyglądała naturalnie. Skupię się bardziej na aspektach technicznych Girlfriend Photo Editor i funkcjach jakie oferuje to narzędzie.

Mamy tu do czynienia z mało estetycznym interfejsem, który dodatkowo zasłaniają dość duże reklamy. Użytkownik może zrobić sobie zdjęcie uruchamiając aparat z poziomu aplikacji lub wybrać fotkę z biblioteki multimediów. Kiedy wiemy już w jakiej scenerii chcielibyśmy umieścić naszą wirtualną towarzyszkę, przechodzimy do ekranu edycji. Do wyboru mamy około 40 kobiet i dziewczyn, których sylwetki wycięto w taki sposób, aby bez jakiegokolwiek tła można było wkleić je na nasze fotografie. Oczywiście nie nastawiajcie się tutaj na retusz godny Photoshopa. To bardzo proste narzędzie z poprawnie wyciętymi naklejkami. Dodatkowa funkcja to możliwość wklejenia różnego rodzaju napisów w różnych językach. Szczerze mówiąc, nie jest to coś co chciałbym oglądać na swoich fotkach ale może wy znajdziecie tu coś dla siebie.

Podobno potrzeba jest matką wynalazku. Nie wiem czy będziecie mieli powody aby pobrać tę aplikację i wykorzystać jej możliwości w swoich mediach społecznościowych. Życzę wam, żebyście mogli potraktować ją tylko jako zabawną ciekawostkę bo nawet patrząc na aplikację tylko od strony jej jakości mamy tu do czynienia z dość ubogim interfejsem przeładowanym reklamami. A żeby było zabawniej, aplikacja w ogóle nie przypomina tego co możemy zobaczyć na screenach w App Store.

Ocena autora

Ocena 2-
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry