Google wstrzymuje rozwój swoje komunikatora. Kogoś to dziwi?

0

google allo

Niektóre z kroków Google są dla mnie, delikatnie mówiąc, niezrozumiałe. I tak, mam tutaj na myśli między dwa nowe komunikatory, które pojawiły się na rynku… nie wiedzieć tak naprawdę czemu. Chodzi o Duo oraz Allo. Tak, wyobrażam sobie że dla giganta miał to być substytut tego, co od dawna oferuje Apple (Face Time oraz iMessages), jednak mam wrażenie że usilnie chcieli oni zapomnieć o tym, że posiadają już jeden naprawdę dopracowany i bardzo fajny komunikator. Najwyraźniej poszli o krok za daleko, bo prace nad Google Allo… póki co zostają wstrzymane.

Google wstrzymuje prace nad komunikatorem Allo

Firma ma na swoim koncie sporo zamkniętych i porzuconych usług. To standardowa procedura w przypadku projektów, które nie spełniły pokładanych w nich nadziei. Tym razem jednak nie mówimy jeszcze o jakichkolwiek zamknięciach, bo Allo wciąż będzie działał, ale na miejscu użytkowników platformy raczej rozglądałbym się już za alternatywą. Decyzja podjęta przez Anil Sabharwal brzmi: wstrzymujemy inwestowanie czasu i pieniędzy nad projektem. To oznacza nie mniej, nie więcej, ale że w obecnej formie będzie on sobie istniał… tak naprawdę nie wiadomo jak długo.

Google Allo nie spełnił pokładanych w nim nadziei (czy to naprawdę jest dla kogoś zaskoczeniem, po tym jak wciąż mamy do dyspozycji wspaniałe Hangouts?). Więc ekipa która do tej pory go dopieszczała i pracowała nad jego rozwojem przechodzi do projektu Rich Communication Services (joyn). Co to takiego? Pozwolę sobie tutaj zacytować rodzimą Wikipedię:

standard komunikacji mobilnej, będący marketingową nazwą zestawu usług stworzonych w ramach prac organizacji standaryzacyjnej GSMA pod nazwą Rich Communication Suite enhanced (RCS-e).

Standard pozwala na:

  • chat i chat w grupie,
  • przesyłanie plików dowolnego typu pomiędzy użytkownikami,
  • wzbogacenie standardowego połączenia głosowego strumieniem wideo wysokiej jakości pochodzącego z kamery jednego z telefonów,
  • informację w czasie rzeczywistym o dostępności poszczególnych usług po drugiej stronie,
  • komunikację poprzez numer telefonu, bez potrzeby wymiany specjalnych identyfikatorów czy dodatkowych numerów,
  • korzystanie z usług zaraz po kupnie telefonu.

Wszystko to z myślą o tworzonej właśnie aplikacji Chat na Androida.

Czy firma powróci do projektu Allo? Czas pokaże — na tę chwilę jednak możecie zapomnieć o dużych aktualizacjach,

Źródło

Do
góry