Google chce, aby ich Pay łączył cechy dwóch ważnych aplikacji konkurenta

0

google pay

Google Pay pozostaje jedną z najważniejszych usług dla wielu użytkowników Androida, którzy otwarcie mówią, że z domu wychodzą już bez portfela. Po co, skoro mogą zapłacić i wypłacić pieniądze posiadając przy sobie tylko smartfon? No byłbym w stanie na ten temat nieco podyskutować, jednakże rozumiem co mają na myśli i skąd bierze się popularność usługi. Wygoda płynąca z takiego sposobu płatności to ogromny komfort. Dlatego wieść o 100 milionach pobrań aplikacji ani trochę mnie nie zdziwiła — gdyby moim pierwszym smartfonem był Android, z pewnością też bym zeń korzystał. Tym bardziej, że już niebawem w aplikacji pojawi się szereg bardzo fajnych opcji, których niewątpliwie smartfonom z systemem Google do tej pory brakowało.

Google Pay połączy cechy Apple Pay i Wallet

Jeżeli zdarza wam się latać samolotami, to prawdopodobnie nie raz i nie dwa przez waszą głowę przeszła myśl: dlaczego Android wciąż nie dorobił się systemowej aplikacji, w której będzie można przetrzymywać wszystkie karty pokładowe. Bez konieczności zabawy w PDF, albo kolejny dodatkowy program o linii lotniczej. Bo żadne nie są wygodne, a przy dłuższych podróżach obsługiwanych przez kilkoro przewoźników — całość zaczyna się coraz bardziej komplikować.

Ekipa Android Police jak zwykle ochoczo prześwietliła najświeższą wersję aplikacji (1.57) i doszukała się tam informacji o najbliższych planach. A wśród nich jedną z największych nowości jest właśnie przygotowywanie się do dodania obsługi boarding passów. Wygląda na to, że nareszcie użytkownicy Androida będą mogli liczyć na systemowe rozwiązanie tego problemu — i skończy się przełączanie między kilkoma niewygodnymi aplikacjami, a także fatalnymi PDFami, które — bądźmy szczerzy — są po prostu niewygodne.

Poza tym kolejną nowością miałyby być elektroniczne wersje biletów na koncerty, wydarzenia sportowe itd. Je również obsługiwać miałoby Google Pay. A do tego dochodzi jeszcze świetna wiadomość dla mieszkańców Japonii — bo wszystko wskazuje na to, że do wspomnianych już nowości dołączy również obsługa kart SUICA oraz WAON. Nie jest też wykluczone, że Google doda u siebie obsługę biletów komunikacji miejskiej, chociaż to najwyraźniej nieco dalsze plany — no i wszystko zależy od przewoźników, którzy zdecydują się wesprzeć usługę.

To świetna wiadomość dla wszystkich miłośników Google Pay, ale też… po prostu użytkowników Androida. Mam nadzieję, że firma zdąży wdrożyć wszystkie nowości jeszcze przed sezonem wakacyjnym!

Do
góry