Jest nowe Google Pay. Sporo zmian w aplikacji do płacenia od Google

0

google pay

Usługi pozwalające płacić smartfonem za zakupy w sklepie są prawdziwą rewolucją w naszych życiach. Sam dzielnie czekam na dzień, w którym nareszcie do Polski zawita Apple Pay, jednak Google Pay (do niedawna znane jako Android Pay oraz Portfel Google) lokalnie cieszy się bardzo dużą popularnością. Oczywiście jest kilka warunków które muszą spełnić ich użytkownicy: bank musi wspierać usługę Google Pay,  a nasz smartfon musi posiadać moduł łączności NFC. Sama usługa jednak poza zmianą nazewnictwa szykuje także spore zmiany w wyglądzie!

Nowy wygląd Google Pay już dostępny!

Każde duże zmiany w wyglądzie aplikacji z których korzystamy na co dzień i do których już zdążyliśmy przywyknąć rodzą w nas sporo nieufności. Bo przecież lepsze jest wrogiem dobrego, a kiedyś było lepiej. Prawdopodobnie też każdy projektant powie wam, że w oczach użytkowników najlepszą wersją witryny była ta ostatnia, z której korzystali jeszcze wczoraj. Ale czasami odświeżenie jest konieczne — i myślę że wielu użytkowników Google Pay zgodzi się, że to jeden z przykładów, gdzie nie mogło go zabraknąć.

nowy wygląd google pay

Era Android Pay już za nami, trzeba zatem wszystko dopieścić do standardów, z którymi idealnie współgrać będzie nowe wcielenie płatności od Google. I wszystko co nowe widać już na pierwszy rzut oka — firma przebudowała aplikację dość solidnie. Witająca nas „karuzela” z naszymi kartami. Nowe — nieco odchudzone — menu skrywające się pod hambuergerem. Nowy widok dla metod płatności (nareszcie zrezygnowano tutaj z „kupki” niczym z applowskiego Walleta, na rzecz estetycznej i dużo bardziej czytelnej listy). No i zmieniło się także sporo w kwestii kolorów i estetyki — nie ma co ukrywać, że jest lepiej i… po prostu ładniej.

nowy wygląd google pay

Diabeł tkwi w szczegółach

Mimo że sama usługa płatności obsługiwanych przez Google działała bez zrzutu już od dłuższego czasu, to niezwykle cieszy mnie to, że jej twórcy nie zapominają o tym, by od czasu do czasu ją odświeżyć. Po zmianach nazwy nadeszła w pełni zasłużona zmiana wyglądu, która przynosi cały zestaw usprawnień, pozwalających… po prostu wygodniej z niej korzystać. A juz niebawem firma obiecuje połączyć w jednej aplikacji wygodne płatności mobilne i internetowe. Będziemy mogli z jej poziomu wykonywać przelewy, gromadzić karty lojalnościowe i podarunkowe. Co tu dużo mówić — zmiany te przyniosą nam sporo więcej wygody!

Dla tych z was, którzy od dawna są fanami Android Pay, mamy dobrą wiadomość: nie musicie się martwić – funkcje, które tak lubicie, nie znikną. Nadal będziecie mogli korzystać ze wszystkich korzyści i zabezpieczeń od Waszych banków, a do tego z zapewnianej przez nas dodatkowej ochrony (pamiętajcie: Google Pay nie podaje Waszego numeru karty przy płatności). A jeśli chodzi o wszystkie formularze do płatności online, których wypełnianie zajmuje tyle czasu, po przejściu do koszyka możecie po prostu wybrać Google Pay i zapłacić paroma dotknięciami ekranu.

Zmiany serwowane są użytkownikom na całym świecie, jak to Google ma w zwyczaju — stopniowo. Niestety — u mnie w Google Play są jeszcze niedostępne, ale jeżeli nie możecie się już doczekać — z odsieczą przychodzi niezastąpione APK Mirror, z którego możecie pobrać i na własną odpowiedzialność zainstalować Google Pay 1.53.

Źródło

Do
góry