Google z polecanymi dla nas treściami na głównej stronie. Szykuje się rewolucja

0

Google - tablica, newsfeed

Google to internetowa potęga. Podobnie jak Facebook — mają władzę. I mogą dyktować warunki. Firmy, które kiedyś dzięki ich wsparciu czuły się jak pączek w maśle — równie szybko popadły w niełaskę, gdy firmy stworzyły bliźniacze usługi. Tak sprawy miały się chociażby z wyszukiwarką lotów. Google cały czas buduje swoje usługi dbając o to, aby ich portfolio było coraz bardziej kompletne. I choć główna strona wyszukiwarki przez wiele lat pozostała właściwie niezmienioną (no, poza ewoluującym logo, doodlami i okazyjnym dodawaniem linków) — wygląda na to, że w tej kwestii możemy spodziewać się małej rewolucji. 

Google niczym Facebook, z tablicą interesujących nas treści

Wszyscy użytkownicy Facebooka na co dzień widzą głównie to, co podrzucają im algorytmy Facebooka. Google wie o nas dużo. Na bieżąco notuje wyszukiwane przez nas treści, ma dostęp do całego zastępu informacji jeżeli korzystamy z ich usług. Dlatego taka „tablica” w wykonaniu Google może być kolejną rzeczą, od której nie będziemy się mogli oderwać. A bazować będzie, rzecz jasna, na naszych preferencjach!

Strumień treści skrojonych dla nas w aplikacji Google

Jeżeli często wyszukujecie informacji o technologiach — spodziewajcie się newsów z portali technologicznych. To samo tyczy się właściwie każdego z zainteresowań — dzięki temu wszystkie te strumienie będą zupełnie inne, dostosowane do ich użytkowników. Poza danymi którymi dysponuje Google, sami też będziemy mogli podać własne propozycje.

Wszystkie te nowości poza główną stroną Google, pojawią się w także w podstawowej wersji aplikacji wyszukiwarki. Mam tutaj na myśli flagowy produkt firmy, który dostępny jest zarówno w AppStorze jak i na platformie Google Play. Testy powoli ruszają — na pierwszy rzut będą mogli sprawdzić jak to działa mieszkańcy Stanów Zjednoczonych. Dopiero później nowości mają przywędrować do kolejnych państw.

Agregatory treści mogą zacząć się bać?

W internecie nie brakuje platform, które „ucząc” się nas dbają o to, abyśmy codziennie mieli coś ciekawego do poczytania. Pytanie tylko, czy użytkownicy wciąż będą nimi zainteresowani, kiedy to wszystko będą mieli na wyciągnięcie ręki w Google? Tak jak teraz rozmaite portale walczą o obecność w Google News, prawdopodobnie zaczną konkurować o miejsce na stronie głównej wyszukiwarki Google.

Ciekawe nowości, których… ani trochę się nie spodziewałem. Duże zaskoczenie — ale czekamy na dalszy rozwój sprawy i ich obecność także tutaj.

Źródło

Do
góry