Graveyard Keeper. Życie grabarza z przymróżeniem oka

2

Jest taki zawód na świecie, który nigdy nie przestanie istnieć — choć nie wykluczone, że kiedyś zostanie zastąpiony przez maszyny. Nie zapowiada się też, by śmierć została wyeliminowana w najbliższych latach, dlatego też w obecnej rzeczywistości grabarze nie muszą martwić się o swoją posadę. Śmierć w naszej kulturze jest tematem tabu, o którym zazwyczaj się nie rozmawia. Jak więc podejść do tematu końca ziemskiego życia by nie przytłaczał i nie smucił? Jednym z pomysłów jest gra, która do posady grabarza i zarządcy cmentarza podchodzi w zaskakujący sposób. Takie właśnie jest Graveyard Keeper, które zmierza na urządzenia mobilne.

Graveyard Keeper

Graveyard Keeper zadebiutowało na PC i konsoli Xbox One w zeszłym roku i szybko stało się grą rozpoznawalną na całym świecie — nie tylko ze względu na dość kontrowersyjny temat przez nią poruszany, ale za to, w jaki sposób został on poruszony. Produkcja studia tinyBuild rzuca nas w świat śmierci, grobów i przepełnionych cmentarzy, ale robi w to w bardzo humorystyczny, choć nieprześmiewczy sposób pozwalający poznać tajniki pracy grabarza i zarządcy cmentarza w jednej osobie. Posada tam nam zostaje zesłana przypadkowo, gdy sam bohater spotyka się twarzą w twarz ze śmiercią. Chcąc wrócić do życia, musi zająć się zmarłymi zostając przeniesiony do nieznanej, przypominającej swoim wyglądem, średniowiecznej osadu, w której centralnym i najważniejszym, choć upadającym, obiektem jest cmentarz.

Graveyard Keeper

Życie grabarza i zarządcy cmentarza nie jest wcale takie łatwe. Graveyard Keeper na iOS i Androida już wkrótce

Graveyard Keeper to rozbudowana gra RPG z elementami strategii, w której bohater, oprócz zarządzania cmentarzem, pochówkiem zmarłych, czy dbaniem o swoje własne interesy, często staje twarzą w twarz z dylematami etycznymi i zadaniami niezbędnymi do zadowolenia biskupa i okolicznych mieszkańców. Gra oferuje ok. 50 godzin rozgrywki, w której będziemy rozbudowywać swój biznes, wykonywać kolejne zlecenia, czy zwiedzać niebezpieczne lochy w celu zarobienia niezbędnych do utrzymania cmentarza pieniędzy. A wszystko podane w pikselowej grafice z przyjemną oprawą dźwiękową i masą czarnego, choć często przerysowanego, humoru, który raczej nie jest skierowany do młodszego gracza.

Graveyard Keeper

Pierwsze chwile z Graveyard Keeper są bardzo pozytywne. Wersja na urządzenia mobilne została przygotowana starannie, ale ma bardzo dużą wadę. Gra lubi się resetować przy wychodzeniu z niej, a zapisywanie sejów, nie jest dostępne w każdej chwili. Podobna sytuacja miała miejsce przy okazji premiery Stardew Valley, które dopiero w kolejnych aktualizacjach automatycznie zapisywało stan gry przy wychodzeniu do ekranu głównego telefonu.

Gra na iOS i Androida będzie dostępna po polsku i zadebiutuje już w przyszłym tygodniu — 27 czerwca. W chwili obecnej nie znamy dokładnych cen, ale patrząc na cennik na platformie Steam, czy Microsoft Store, możemy spodziewać się jej na poziomie ok 60-70 zł.

Do
góry