Griddie Islands — Połączenie Tetrisa, 2048 i clickersa to prosta droga do uzależnienia

0

Jeśli zdarza wam się co jakiś czas pobierać z Google Play lub App Store gry, które mają umilić wam czas, bez zbędnego angażowania się, na pewno mieliście kiedyś okazję trafić na banalnie prosty tytuł, który niespodziewanie odebrał wam kilka godzin z życia. Nie ma zmiłuj. Mimo że zdajemy sobie sprawę z marnowanego czasu i tak wbijamy nowe rekordy lub awansujemy na kolejne poziomy. W przypadku połączenia trzech wielokrotnie powielanych gatunków musiała wyjść właśnie taka hybryda. Griddie Islands to gra po którą nie powinny sięgać osoby mające problemy z kontrolowaniem czasu spędzanego przed ekranem smartfona…

Wszystko zaczyna się bardzo niepozornie. Zadaniem gracza jest budowanie domków dla pcheł, czyli tytułowych Griddies. W górnej części ekranu widzimy niewielką wyspę na której ustawiamy kolejne budowle. Nieco niżej będą pojawiały się dostępne rodzaje konstrukcji. Wszystkie domki przypominają swoim kształtem klocki z Tetrisa. Nie bez powodu. Im lepiej dostosujemy je do kształtu wyspy, tym więcej elementów uda nam się ułożyć. Warto pamiętać, że za skuteczne wypełnienie całej planszy czeka na nas bonus w postaci szybszego pomnażania majątku.

No właśnie. Całą istotą rozwoju naszej wyspy są pieniądze generowane przez pchły. Owady zarabiają tylko wtedy, gdy na wyspie umieszczone są budowle. Im wyższe liczby znajdują się na kolorowych konstrukcjach, tym więcej zarobimy. I tu dochodzimy do mechaniki rodem z gier pochodnych 2048. Poszczególne budynki możemy ze sobą łączyć. Dwie bryły z cyfrą 1 dadzą jedną z cyfrą 2. Dwie dwójki dadzą jedną trójkę itd. Gracz ma jednak ograniczone pole manewru jeśli chodzi o przestrzeń w której może gromadzić klocki i musi również pamiętać o tym, że za każdy element trzeba zapłacić.

Dlaczego napisałem, że gra ma w sobie również coś z popularnych na smartfonach clickersów? Ponieważ cała rozbudowa może trwać w nieskończoność, grze towarzyszą reklamy za oglądanie których jesteśmy nagradzani, a dojście do określonego poziomu pozwala przenieść się na nową wyspę i niejako zacząć całą zabawę od nowa. W ten sposób otrzymujemy diabelskie narzędzie do pożerania wolnego czasu. Pamiętajcie, że ostrzegałem!

Do
góry