Gry miesiąca na Androida – luty 2016

0

grymiesiaca

Zgodnie z licznymi prośbami, zmieniamy nieco system publikowania podsumowań miesiąca. Od lutego wprowadzamy podział na najlepsze gry oraz aplikacje użytkowe. Mamy nadzieję, że dzięki temu, wygodniej będzie wam namierzać ciekawe tytuły a my, będziemy mogli upchnąć ich więcej w pojedynczym tekście. Zapraszam do lutowego zestawienia najciekawszych gier, które opisywaliśmy na łamach AntyApps w ciągu ostatnich 29 dni.

Buried

Buried: Interactive Story to starannie wykonana, ciekawie napisana propozycja dla wszystkich miłośników interaktywnych historii. Trudno się od niej oderwać oderwać, nawet jeśli nie jesteście przyzwyczajeni do tekstowych przygodówek. Tym bardziej, że całość wygląda naprawdę ładnie a grafiki w tle są bardzo miłym akcentem.

Przejdź do wpisu

Ultimate Briefcase

Nieoczywisty runner w klasycznym stylu retro. Mimo że nie wnosi nic nowego do gatunku, dostarcza dużo dobrej zabawy. Fani rozpikselowanych gier powinni być usatysfakcjonowania.

Przejdź do wpisu

Rainmaker

Każdego tygodnia w sklepach mobilnych pojawia się co najmniej kilka, a w najgorszym wypadku nawet i kilkadziesiąt, produkcji oferujących graczom rozmaite łamigłówki. Jedne mniej kreatywne, inne bardziej. Jedne charakterystyczne i zapadające w pamięć – inne niekoniecznie. Rainmaker to miniatura, zabawa na którą w obecje formie składa sie 60 łamigłówek. Przez to jednak, że twórcy nie bali się zaproponować czegoś świeżego — a przy okazji okrasili to fantastyczną oprawą – tytuł ten zapada w pamięć i z pewnością jest zabawą godną polecenia.

Przejdź do wpisu

DRAGON BALL Z DOKKAN BATTLE

Dragon Ball Dokkan Battle to jedna z tych gier, gdzie właściwa rozgrywka, czyli walki, to tak na prawdę tylko dodatek do całej otoczki, którą tworzą animacje, wplatane historie oraz możliwość rozwijania naszych postaci i zdobywania nowych kart z ich wizerunkiem. Ten tytuł stworzono z myślą o fanach Smoczych Kul i nie sądzę, żeby tak prosta zabawa spodobała się komuś spoza tego kręgu.

Przejdź do wpisu

Doodle God: 8-bit Mania Blitz

Po zapoznaniu się z tytułem, wiem już, że mamy do czynienia z pierwszym, oryginalnym Doodle God. Jedyna zmiana to redesign wszystkich elementów na styl pikselowy a także 8-bitowa muzyka. Nie ukrywam, że chętnie sięgam po gry stylizowane na lata 80. Mając wybierać między zwykły Doodle God a tym, z pewnością wybrałbym ten właśnie wariant. Jeśli jednak podstawową wersję gry macie już za sobą i świetnie pamiętacie, jak stworzyć poszczególne połączenia elementów, niestety, nie macie tu czego szukać. To wciąż ten sam tytuł.

Przejdź do wpisu

Music Inc

Music Inc to bardzo dobrze zaprojektowana gra ekonomiczna. To jeden z fajniejszych tytułów tego typu, w jakie miałem okazję zagrać ostatnimi czasy. Jeśli marzycie o karierze managera lub gwiazdy muzyki, jak najbardziej polecam. Od gry naprawdę trudno jest się oderwać a co najważniejsze, jest ona dostępna zupełnie za darmo i pozbawiona jakichkolwiek mikropłatności.

Przejdź do wpisu

Castle Doombad

Castle Doombad to rasowy tower defense, w którym będziemy musieli bronić naszej fortyfikacji. A konkretniej dostępu do porwanej księżniczki. Tak, to jedna z tych gier, w których nasz bohater jest zły do szpiku kości. Jeśli znudziło wam się ratowanie księżniczek w roli rycerza, powinniście docenić postać, której losami przyjdzie nam pokierować.

Przejdź do wpisu

Bombing Bastards

Jeden z lepszych tytułów tego typu, stworzonych z myślą o urządzeniach mobilnych. Mimo że Bombing Bastards nie oferuje tak szerokich możliwości jak Bomberman na Nintendo DS, którego tak dobrze wspominam, grę i tak uznaję za udaną. Do przejścia mamy 5 różnych światów, z których każdy dzieli się na 30 różnych labiryntów. Nie zabrakło też walk z bossami. Jeśli tęskniliście za podobnymi tytułami na urządzeniach mobilnych, koniecznie sprawdźcie Bombing Bastards!

Przejdź do wpisu

Chel-Z

Rzadko się zdarza, żeby tak dobre indie platformówki, były dostępne w Google Play zupełnie za darmo. Jeśli lubicie retro klimat i niełatwe gry zręcznościowe w których trzeba też ruszyć głową, polecam wam sięgnięcie po Chel-Z. Na szczególną uwagę zasługuje 8-bitowy soundtrack, który dopełnia klimatu całej rozgrywki.

Przejdź do wpisu

The Foos Coding

he Foos Coding to gra dedykowana wszystkim pokoleniom, jednak ze względu na mocno infantylny interfejs, polecałabym ją raczej temu najmłodszemu. Ponadto mam wrażenie, że dorośli nie będą umieli się aż tak świetnie bawić przy rozwiązywaniu prostych logicznych zagadek. Aplikacja jest świetnym pomysłem na rozbudzenie w dzieciach technologicznej ciekawości, a kto wie, może nie skończy się tylko na tej grze?

Przejdź do wpisu

LONEWOLF (17+)

LONEWOLF to jeden z ciekawszych symulatorów snajpera, dostępnych w App Store i Google Play, który śmiało mogę polecić wszystkim fanom gatunku. Darmowa wersja gry nie oferuje jednak wszystkich rozdziałów. Dodatkowe poziomy odblokujemy za niespełna 2 dolary.

Przejdź do wpisu

Blackwell

Jako fan gier przygodowych starych duchem serię Blackwell szczerze uwielbiam. To przemyślana, fajnie poprowadzona narracyjnie, a przede wszystkim niezwykle zapadająca w pamięć seria. Tamtejsze gry nie należą do specjalnie długich — przejście żadnej z nich nie zajmie wam dłużej niż 2-3h. Niech was to jednak nie odstrasza!

Przejdź do wpisu

INFINITE SMASH

Infinite Smash to gra dla użytkowników lubiących dynamiczne produkcje. Zabawna fabuła rozbije (dosłownie!) wszystkie smutki, a oprawa graficzna nieco w stylu retro spodoba się fanom niekończących się, wciagających rozgrywek.

Przejdź do wpisu

Do
góry