Guardian Cross, czyli karcianka, którą warto mieć na oku

0

Jakże prosto jest dziś narzekać, że kiedyś to było lepiej, gry dłuższe, ciekawsze i bardziej wymagające, a parówki pachniały prawdziwym świniakiem, a nie dziwną mieszanką mięsnopodobną. Pośród tego typu rozmów przewija się niejednokrotnie nazwa Square Enix, japońskich twórców znanych głównie z RPG, którzy kiedyś wyznaczali kierunek rozwoju gatunku, a obecnie mają problem z wzbudzeniem zachwytu pośród nawet nielicznych grup graczy.

Dziś marudzących na Final Fantasy VII, VIII czy IX jest niewielu, a wielu z kolei pamięta, że ósma i dziewiąta część tej kultowej sagi posiadały wbudowane całkiem interesujące karcianki. Square Enix przypomniało sobie o tym i wraz z wciąż rosnącym boomem na ten gatunek gier w Japonii zapowiedziało Guardian Cross – zupełnie nowy i oryginalny tytuł z kartami w roli głównej.

Póki co nie zdradzono zbyt wielu informacji – wiemy, że premiera odbędzie się wiosną, a platformy docelowe to iPad, iPhone oraz iPod, ale również Android. Zmieniono także politykę cenową. Dotychczas gry SE były dość drogie w zakupie na App Store, lecz później nie wymagały już dodatkowych kosztów. Guardian Cross będzie można z kolei pobrać za darmo, a z wydatkami z całą pewnością będziemy musieli liczyć się później. Raz na jakiś czas zakup kredytów czy też regularne wydatki pod postacią nowych boosterów? Tego jeszcze nie wiemy.

Pierwsze obrazki z kartami zdradzają znane fanom Square Enix nazwy, jak choćby Slime (z Dragon Questa), ale rysunki już nie przypominają tego, co znamy z konsol. Ostatecznie na więcej informacji musimy jeszcze zaczekać, ale warto mieć ten projekt na oku. Japończycy do karcianek mają naprawdę nosa.

Pierwsza galeria prezentuje się następująco:

Do
góry