Gun & Blood – świetna gra skrywająca się pod beznadziejnym tytułem

0

Choć to nie klasyczny FPS, bo nie masz tutaj możliwości poruszania się po planszy, ale i tak sporo się nastrzelasz, a dodatkowo nakupujesz i stuningujesz sobie bronie. Wszystko w wyższej idei walki z terroryzmem. Zainteresowany? No ba!

Jak w to się gra?

Recenzowałem kiedyś dwie gry z serii Contract Killer. Jeśli ich nie pamiętacie, to zapraszam do Podobnych aplikacji pod tym tekstem. W każdym bądź razie Gun & Blood od strony strzelaniny wygląda prawie tak samo, czyli stoimy w jednym miejscu i prowadzimy obstrzał. Różnica między produkcją Glu Mobile, a recenzowanym tytułem jest taka, że w tym przypadku mamy do czynienia z grafiką dwuwymiarową. Z tego powodu nie możemy nawet obracać naszym bohaterem, aby rozejrzeć się po okolicy. Gra polega wyłącznie na przesuwaniu celownika po ekranie i oddawaniu strzałów. Czy oby jednak?

Przede wszystkim brak obecności trójwymiarowych modeli postaci i wrogów to nie koniecznie wada. Doskonale zdajecie sobie sprawę z tego, że nawet najlepsza grafika nie ma znaczenia, gdy danej produkcji brakuje grywalności. I w drugą stronę – nawet najprostszy audiowizualnie projekt może podbić serca mas. Wszystko zależy od tego, jaką formę zaprezentuje. Gun & Blood nie jest może rewelacyjny z perspektywy strzelaniny. Ile można poruszać celownikiem i ładować kulki w przeciwników? A można. Długo. I można mieć z tego frajdę.

Gra została pobrania kilka milionów razy i stoi wysoko w rankingu w Google Play. Gdzie kryje się jej sukces, skoro wydaje się nudna i mdła? Jest po prostu niesamowicie rozbudowana. Strzelanina to tak na prawdę przykrywka. Podczas strzelanin zbieramy kasę na nowe bronie, akcesoria i tym podobne bonusy. Podczas walki dostajemy czasami na próbę jakąś fajną broń, z której możemy wystrzelić serię i od razu ją zakupić – normalnie jak w supermarkecie!

Rozrywka w Gun & Blood tak na prawdę opiera się o budowanie własnego, podręcznego arsenału. Zupełnie tak jak w serii Drag Racing [1][2], gdzie od strony wyścigów gra jest strasznie rutynowa, a cała frajda opiera się o kupowanie nowych samochodów i motocykli, a następnie ich tuningowanie.

Czy warto?

Jak widać tego typu zabawa odpowiada dość licznemu gronu osób, bo jak już mówiłem, Gun & Blood zostało pobrane przez kilka milionów osób. Nic dziwnego, skoro to fajna, a zarazem darmowa gra. Oczywiście twórcy nie robią niczego charytatywnie i utrudniają trochę rozgrywkę, by zachęcić graczy do kupowania wirtualnej waluty.

Gra jest naprawdę dobra. Jej (i tak wysoką) ocenę zaniżają takie komentarze jak na przykład

Najgorsza strzelanka w jaką grałem! (…) Antywirus wykrył zagrożenie!

Mój Norton nic nie wykrył, natomiast ja wykryłem solidną rozgrywkę praktycznie za darmo i oceniam ten tytuł na czwórkę z minusem. A Ty co wykryjesz? Zapraszam do pobierania.


Testowane na telefonie HTC.

Partnerem technologicznym tej sekcji jest firma HTC, która dostarcza redakcji AntyApps sprzęt do testowania aplikacji dla systemów Android i Windows Phone 7.

Do
góry