GymJoy — Aplikacja, która pomoże dobrze rozplanować czas spędzany na siłowni

1

938be928746301.55d0707a056ee

Pamiętam, że w zamierzchłych czasach liceum, wizyta na siłowni wiązała się ze skrupulatnie rozpisanym planem ćwiczeń. Co jakiś czas, na kartce robiło się korekty względem powtórzeń lub obciążeń. Większość trenujących przemieszczała się od sprzętu do sprzętu z takim właśnie, wygniecionym kawałkiem papieru. Oczywiście w dzisiejszych czasach, wszystkie treningowe notatki możemy zapisać w smartfonie, który prawdopodobnie i tak towarzyszy nam w czasie ćwiczeń, służąc za odtwarzacz muzyki. Większość aplikacji związanych z ćwiczeniami to interaktywne poradniki lub wirtualni trenerzy. W przypadku GymJoy mamy do czynienia z prostym notatnikiem, pozwalającym odliczać serie i powtórzenia.

Aplikacja prezentuje się naprawdę ładnie. Na ekranie głównym znajdziemy kolorowe karty o zaokrąglonych rogach, które odpowiadają poszczególnym partiom mięśni. W zależności od tego jaki plan treningowy wybierzemy, ćwiczenia będą inaczej podzielone. Przy 4-dniowych ćwiczeniach dostępne karty to: triceps i klatkę, plecy i biceps, nogi. Część planów treningowych dostępna jest za darmo. Za inne będzie trzeba dodatkowo dopłacić.

Zrzut ekranu 2016-07-22 o 12.12.42

Na kartach rozpisano ćwiczenia na określone partie mięśni. Wybierając którekolwiek z nich, przechodzimy do ekranu na którym określamy ciężar, liczbę powtórzeń oraz serii. Aplikacja ma wbudowany sekundnik, pozwalający w wygodny sposób odliczyć czas potrzebny na przerwę między ćwiczeniami. Poszczególne wartości zmieniamy ikonami „-” oraz „+”. Dzięki temu, nawet jeśli ćwiczycie w rękawiczkach, wprowadzenie modyfikacji nie powinno stanowić problemu. Aplikacja dostępna jest w dwóch wariantach kolorystycznych, które możemy zmienić z poziomu ustawień. Dodatkowo, możemy wybrać jednostkę ciężarów, w zależności od tego w jakim kraju przyjdzie nam ćwiczyć.

Aplikacja dostępna jest również w rozszerzonym wariancie PRO. Wydaje mi się, że warto poświęcić 99 centów na dodatkowe funkcje. Oprócz tego, że będziemy mogli przeglądać raporty naszych postępów, płatna wersja GymJoy oferuje również możliwość rozpisywania własnych planów treningowych. Bardziej zaawansowani bywalcy siłowni raczej nie skorzystają z gotowych planów, więc w ich przypadku niewielka opłata dodatkowa będzie najsensowniejszym rozwiązaniem.

Zrzut ekranu 2016-07-22 o 12.12.32

Jeśli regularnie odwiedzacie siłownię, polecam wam pobrać darmową wersję GymJoy i samemu sprawdzić, czy możliwości tej aplikacji pomogą wam podczas codziennych ćwiczeń. Jeśli jej interfejs przypadnie wam do gustu, polecam zainwestować niespełna dolara i cieszyć się możliwością samodzielnego rozpisywania ćwiczeń. Na koniec musze jeszcze dodać, że program dostępny jest tylko w wersji anglojęzycznej. Jeśli chcecie bazować na gotowych planach treningowych, znajomość angielskiego będzie wymagana.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry