Hidden Runaway — przygody Briana i Giny jakich nie znacie!

0

hidden

Przyznam szczerze, że seria Runaway jest mi zupełnie obca. Niejednokrotnie poszukując świeżej krwi wśród przygodówek typu point-and-click tytuł skanowałem wzrokiem, jednak nigdy nie nadarzyła się okazja, bym poświęcił mu więcej uwagi. Dlatego też ich perypetię poznałem… od końca. Opisywana dziś odsłona to produkcja, która nie dość, że wydana została już po całej trylogii, to opublikowana została tylko na urządzeniach mobilnych i zmieniła formułę. Nie wiem jak prezentowały się poprzedniczki, ale wiem, że Hidden Runaway to kawał dobrej gry dla miłośników łamigłówek ze szczególnym uwzględnieniem kochających produkcje typu hidden object.

hid01

Nie mam pojęcia jak wyglądały relacje Briana oraz Giny w poprzednich odsłonach, tutaj jednak są… delikatnie mówiąc, chłodne. Jednak w dziesiątą rocznicę wydania pierwszych ich przygód postanawiają zebrać się na kanapie i opowiedzieć o jeszcze jednej ze swoich przygód. Oni jako narratorzy — my, gracze, siła wykonawcza. Poszukujący obiektów o których mowa, korzystający z nich, a także rozwiązujących wszelkie zagadki jakie pojawią się nam na drodze. A uwierzcie mi, będzie ich co niemiara!

hid02

Bo taka przecież natura tych gier. Choć do największych miłośników produkcji typu hidden object nie należę, to od każdej reguły znajdą się wyjątki. Tak było z Tiny Bang Story, no i tym razem zdarzyło się po raz kolejny. Spostrzegawczość będzie niezbędna, podobnie jak odrobina kombinacji. Na szczęście całość jest na tyle logiczna, że mimo iż podpowiedzi z których możemy skorzystać raz na kilka minut nie zabrakło, to wprawieni w bojach gracze raczej nie będą czuli takiej konieczności.

Ogromnym atutem Hidden Runaway jest olśniewająca oprawa. Przepiękne lokacje, wszystko dopracowane w najdrobniejszych szczegółach — a jako że to właśnie na nich najczęściej będziemy się skupiać, to nie można było ich pominąć. Samo przeczesywanie terenu jest banalnie proste — interfejs dotykowy równie dobrze co we wszelkiej maści przygodówkach sprawdza się już jedynie przy strategiach, także i tutaj zabrakło miejsca na jakiekolwiek błędy czy niedociągnięcia. W sumie kilka godzin solidnej zabawy, która na każdym kroku wpędza nasze szare komórki w ruch. Nic dodać, nic ująć!

hid03

Co tu dużo mówić — fani marki z pewnością już dawno mają tę produkcję za sobą, także im mogę zaproponować jedynie powtórzenie sobie tej historii. Pozostali zaś powinni dać jej szansę. Znajomość poprzednich perypetii bohaterów nie jest wymagane, co również jest ogromnym plusem. Grę można dostać nabyć w AppStorze w wersji uniwersalnej, która wyceniona została na blisko pięć dolarów.

Ocena autora

Ocena 5
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry