Ice Age Avalanche – prehistoryczne match-3

0

maxresdefault

Epoka Lodowcowa to ten film, który wspominam dobrze głównie ze względu na świetny polski dubbing, a takich filmów jest niestety niewiele. Nie mogę natomiast powiedzieć, że jestem zagorzałą fanką Sida, Mańka i reszty. Jednak fala upałów zmusza mnie do podejmowania kolejnych kroków mających na celu ochłodę organizmu, nawet jeśli to wyłącznie efekt placebo. Teoria pół żartem, pół serio, lecz faktem jest, że trafiłam w Google Play na pozycję, którą wszyscy wielbiciele przygód prehistorycznych bohaterów poznać powinni.

Jak zwykle dałam się naiwnie nabrać, bo choć Ice Age Avalanche wyglądała na pierwszy rzut oka jak niezła gra przygodowa (czy ja kiedykolwiek grałam w taką grę?), to okazała się kolejną produkcją typu match-3. Nie mogę jednak narzekać, bo zabawy jest równie sporo, co przy rozwiązywaniu zagadek. No chyba że dawno już znudziliście się usuwaniem klocków z planszy, wtedy polecam zajrzeć do Google Play jeszcze raz.

Zaczynamy zabawę poruszając się Sidem (w trakcie gry bohaterowie po kolei się zmieniają), czyli chyba najbardziej rozpoznawalnym leniwcem na świecie. Bohater na początku bardzo nam pomaga, tłumaczy i kieruje każdym ruchem. Dzięki temu poznamy wszystkie tajniki gry. Tak samo dzieje się, gdy po raz pierwszy stukamy w jakąkolwiek ikonę znajdującą się na ekranie.

Bez nazwy

Wracając do sedna, naszym zadaniem jest likwidacja elementów (w tym wypadku mrożonych owoców i kostek lodu) z planszy, ustawiając je w rzędach co najmniej po trzy sztuki. Tu, inaczej niż w innych grach tego typu, mamy możliwość przesuwania modułów również po skosie. Jednak każdy poziom ma jasno określony cel: musimy, na przykład, zdobyć daną liczbę punktów lub usunąć żołędzie w konkretnej ilości ruchów. Jeśli nam się nie uda, tracimy życie i rozpoczynamy etap od nowa. Na szczęście mamy kilka szans, więc widmo przegranej nie jest aż tak bliskie. Oprócz klasycznego przechodzenia przez poziomy, w grze czekają nas również minigry oraz pojedynki z przyjaciółmi online. W trakcie rozgrywki zbierać będziemy wirtualne monety, a z czasem, za sprawne usuwanie klocków, zaczniemy łapać bonusy, a także dostawać super moce (między innymi łopatę do wyrzucania niepotrzebnych elementów). Pojawią się również mikropłatności, dzięki którym dokupimy jeszcze więcej boosterów.

Bez nazwy2

Ice Age Avalanche to kolorowa gra dla miłośników zimowych krajobrazów (choć w kolejnych poziomach trafimy również na scenerię pustynną). Niestety, produkcja co jakiś wyłącza się bez powodu, nigdy nie wiadomo, w jakim momencie skończy się zabawa. Niemniej jednak aplikacja zdecydowanie nadaje się zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci – banalne zasady i ulubieni bohaterowie powinny zająć ich czas na kilka godzin.

Aplikacja dostępna jest za darmo na urządzenia z systemem Android oraz iOS.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry