Ice Storm: zima nadchodzi!

1

Zrzut ekranu 2015-08-26 o 10.50.05

Mario nie było grą mojego dzieciństwa, natomiast kiedy kuzyn zapoznał mnie z produkcją o nazwie SuperTux, zabawie nie było końca. Fabuła ta sama, jednak zimowa oprawa graficzna i przesympatyczny pigwinek z miejsca podbiły moje serce. Może to właśnie dlatego do dziś mam słabość do tych ptaków nielotów w smokingach. Zatem skoro tylko na redakcyjnej skrzynce pojawiła się aplikacja z pingwinem w logo, nie wahałam się ani chwili. Oto Ice Storm, przyjemna zręcznościówka w iście zimowej oprawie.

Na samym początku rzuca się w oczy typografia rodem z… „Epoki Lodowcowej”. Cóż, fajnie jest mieć wzorce, jednak nie warto ślepo ich kopiować. Na szczęście to jedyny taki duży zgrzyt w grze. Przyznam, że aplikacja przysporzyła mi sporo nerwów. Na początku nie mogłam dojść do tego, jak sterować pingwinem, bohaterem rozgrywki (do tej pory robię to trochę na wyczucie, acz wygląda na to, że wystarczy stuknąć w ekran w miejscu, gdzie chcemy, żeby postać się kierowała). Generalnie naszym zadaniem jest omijanie płatków śniegowych, które wyłaniają się zza węgła lecąc w naszą stronę. Trzeba popisać się niezłym refleksem, bo przeszkody lecą szybko, a pingwin dosyć mozolnie się porusza po planszy.

Zrzut ekranu 2015-08-26 o 10.53.33

Nasze pole bitwy stanowi jedynie widoczny fragment ekranu smartfonu – plansza nie posuwa się dalej, jak można by się spodziewać po doświadczeniach z innymi grami tego typu. Gdy pingwin zbliży się do krawędzi ekranu, po prostu się od niej odbija. Po każdej przegranej możemy wzbogacić umiejętności naszej postaci, jednak nie za darmo. W trakcie rozgrywki zbieramy również kawałki lodu, które stanowić będą naszą walutę. Co istotne, za obejrzenie kilkunastosekundowej reklamy możemy otrzymać nawet 50 kawałków (czekajcie na ogłoszenie: „Get extra (tu rysunek lodowych kier)”). Ponadto w kiosku kupimy też inne postaci, co nieco urozmaici naszą zabawę. Dla lubiących rywalizację przygotowane są rankingi, jednak żeby mieć w nie wgląd, potrzeba zaktualizowanej wersji Google Play Games.

Zrzut ekranu 2015-08-26 o 10.53.41

Ice Storm to kolejna miła polska produkcja. Grafika wygląda na dopracowaną, choć postać mogłaby być nieco bardziej „żywa”, a dynamiczna oprawa muzyczna dobrze z nią współgra. Obawiam się tylko, że aplikacja może okazać się nudna na dłuższą metę – postać nie ma nawet żadnego celu oprócz zbierania różowych kawałków lodu i unikania rychłej śmierci. Poza tym może być nieźle frustrująca po kilkunastu przegranych z rzędu… Tak czy siak, gra na pewno spodoba się wielbicielom niezobowiązujących rozgrywek, którzy już zbierają propozycje na zbliżające się wielkimi krokami nudne lekcje.

Aplikacja dostępna jest za darmo na urządzenia z systemem Android. Jeśli zależy wam na wersji bez reklam, czeka was wydatek rzędu 6,14 złotych za grę w formacie premium.

Ocena autora

Ocena 4-
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry