Inbox z nową usługą, która ułatwi wam życie!

4

Wystarczy przez kilka tygodni zapomnieć o regularnym sortowaniu poczty w Gmailu, żeby bezpowrotnie utracić szansę na ład i porządek. Wiem po sobie. Za każdym razem kiedy poświęcę kilka godzin na sprzątanie mojej skrzynki, obiecuję sobie, że od teraz będę pilnował porządku. Niestety, rzeczywistość szybko weryfikuje mój zapał do regularnego kasowania wiadomości i przenoszenia tych ważniejszych do odpowiednich folderów. Cała nadzieja w algorytmach Google, które już niedługo będą nas wyręczać. Aplikacja Inbox otrzymała właśnie specjalną funkcję, dzięki której łatwiej będzie uporać się ze wszystkimi wiadomościami, które przychodzą do nas w ramach jakieś subskrypcji.

W dzisiejszych czasach, zapisy do najróżniejszych list mailingowych to rzecz całkowicie normalna. Sklepy internetowe kuszą promocjami i rabatami, które otrzymujemy w zamian za udzielenie zgody na przesyłanie do nas wiadomości o promocjach. Są też listy mailingowe, które naprawdę nas interesują… ale tylko przez pierwszych kilka tygodni. Nie będę nawet wspominał o całym tym spamie, który z nieznanych źródeł trafia do naszych skrzynek pocztowych. Wygląda na to, że z aplikacją Inbox, łatwiej będzie okiełznać ten chaos. Jeśli przez miesiąc nie otworzymy jakieś wiadomości pochodzącej z subskrypcji, na ekranie wyświetli nam się komunikat z zapytaniem czy chcielibyśmy przestać otrzymywać maile z danego źródła.

Nowa funkcja nazywa się „Inbox Tip”. Karty z komunikatem wyświetlane są w górnej części ekranu, nad przychodzącymi wiadomościami (zarówno na desktopie, jak i w aplikacji). Pod informacją o możliwości zrezygnowania z danej subskrypcji, znajdziemy przyciski „unsubscribe” oraz „no thanks”. Użytkownik sam zdecyduje, czy nadal jest zainteresowany danym mailingiem. Jeśli nie, Google zrobi porządek za nas a my nie będziemy musieli przechodzić przez całą procedurę wyrejestrowywania się z danej grupy.

Google nie podało jeszcze oficjalnej informacji o tym, kiedy nowa funkcja faktycznie trafi do Inboxa. Warto też pamietać, że narzędzie może nie być w stanie rozpoznać wszystkich maili, które przychodzą do nas z całego świata. Mam jednak nadzieję, że z czasem usługa będzie działać coraz lepiej. A jeśli już teraz chcielibyście zrobić porządek z niechcianymi subskrypcjami, polecam narzędzie o nazwie Unroll.me. Pozwala ono bardzo szybko zrezygnować z mailingów, które przypisane są do naszego adresu e-mail.

Do
góry