Inch by Inch — wyzwania z dżdżownicą w roli głównej

0

inchby

Wczoraj w AppStorze zadebiutowała gra, która — dosłownie — doprowadza mnie do szaleństwa. Nie dlatego, że jest taka trudna — właściwie jej zasady są banalnie proste i streszczone zostały przez twórców produkcji w jednym zdaniu. Doprowadza mnie do szału, bo wymaga wyczucia czasu i rozsądnego robienia kolejnych kroków przed siebie. A gra to niepozorna, wyglądająca jak jedna z tych miłych rzeczy stworzonych z myślą o najmłodszych. Cóż mogę powiedzieć, niech nie zwiedzie was jej oprawa — to prawdziwy wilk w owczej skórze… czy może raczej dżdżowniczej.

i01

W Inch by Inch obejmujemy kontrolę nad przyjaźnie wyglądającą dżdżownicą, której celem jest dotarcie do mety, czyli pomarańczowego boksu, umiejscowionego na mecie najeżonego niebezpieczeństwami labiryntu. Choć nie ma tu żadnych kolców, czy czyhających na nas wrogich potworków, są ruchome platformy, przez które musimy się przedostać dalej. Miejcie jednak na uwadze fakt, że dżdżownice są długie i przebywanie przez nie choćby najdrobniejszych dystansów potrafi chwilę potrwać. Dlatego też najważniejsza, a właściwie jedyna, zasada zabawy brzmi: kiedy platformy są w ruchu, stój w miejscu. Chodzi tu przede wszystkim o to, aby nie brnąć przed siebie w momencie, w którym nasza „winda” wznosi się ku górze i na dół bo skutki takiej decyzji dość szybko okażą się opłakane — tu nie ma szans na korekty, najmniejszy błąd skutkować będzie koniecznością rozpoczynania zabawy od początku.

i02

Skoro cała zabawa opiera się tylko na tym, by kierować się przed siebie, sterowanie udało się zamknąć w najprostszym z możliwych schematów: stukaniu w ekran, właściwie w dowolne jego miejsce poza prawym dolnym rogiem, gdzie znalazło się miejsce dla przycisku pozwalającego nam zresetować planszę i rozpocząć zmagania z nią od początku.

Na starcie dostajemy pięć szans, które to regenerować się będą co kilkadziesiąt minut. Jako że dotarcie do celu potrafi być długie i bolesne, a rundy stosunkowo krótkie, warto przygotować się na to, że gra wystarczy wam na wiele dni mniej lub bardziej udanej zabawy. To w wariancie darmowym, jeśli nie macie ochoty zapłacić za zabawę choćby symbolicznej złotówki. W ramach mikrotransakcji bowiem można nabyć ich nieograniczoną ilość za 1,99 euro.

i03

Wyżej wspominałem już o niepozornej oprawie, która może sprawiać wrażenie, że jest to pozycja dla dzieci. Tego że także najmłodsi mogą się przy niej dobrze bawić absolutnie nie wykluczam, jednak schludny, oparty na prostych kształtach i jednolitych tłach design naprawdę dobrze prezentuje się na ekranach zarówno smartfonów jak i tabletów.

Inch by Inch to dla mnie spore zaskoczenie. Przede wszystkim dlatego, że nie spodziewałem się po grze aż tak solidnej dawki wyzwań rzucanych w stronę gracza. To tytuł w którym przyda się cierpliwość i wyczucie. Jeżeli nie boicie się podjąć wyzwania, to czym prędzej mknijcie do AppStore’a, gdzie gra dostępna jest w wersji uniwersalnej za darmo.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry