Infinite — Przy tej grze Flappy Bird to rozrywka dla przedszkolaków

1

Zrzut ekranu 2014-02-14 o 17.55.05
Kilka tygodni temu zaczynalem tekst o Flappy Bird ostrzeżeniem przed nadmiernym poziomem frustracji, który może doprowadzić do uszkodzeń mechanicznych urządzenia, na którym przyjdzie wam grać. Nie wiem, jaki komunikat powinienem wystosować teraz, ponieważ okazuje się, że można stworzyć grę jeszcze trudniejszą i w takim samym stopniu wciągającą. Jeśli nie zdążyliście pobrać Flappy Bird przed usunięciem z Google Play, a dostępne obecnie kopie stworzone w celu nabijania kasy z reklam budzą w was niesmak, koniecznie sprawdźcie alternatywę w postaci gry Infinite.

infinite
Osobiście nie tęsknię za Flappy Bird z powodu wrodzonego braku cierpliwości, która podczas rozgrywki wystawiana była na ciężką próbę. Fenomen tego tytułu świadczy jednak o tym, że na świecie nie brakuje masochistów, dlatego postanowiłem przybliżyć wam grę polskiego twórcy, która niedawno trafiła w moje ręce. Proste rozwiązania po raz kolejny okazały się najlepsze.
infinite3
Utrzymana w neonowych kolorach gra Infinite, podobnie jak Flappy Bird, polega na parciu przed siebie i unikaniu przeszkód. Tu naszym głównym „bohaterem” będzie jednak prosty trójkąt, którego zadaniem będzie omijanie kwadratów. Graficznie postawiono więc na maksymalną prostotę, czego zdecydowanie nie można powiedzieć o poziomie trudności. Do naszej dyspozycji będzie kilka trybów gry. W pierwszym i drugim zmierzymy się z różnymi sekwencjami przeszkód, za każdym razem inaczej rozmieszczonych na ekranie. W trzecim trybie nasze zadanie będzie pozornie prostsze, ponieważ na planszy pojawią się tylko ściany wystające z góry i z dołu. Ostatni wariant pozwala grać na szerszym torze lotu, co wcale nie oznacza, że będzie łatwiej.
infinite2
Każdą planszę możemy również odpalić w opcji „rotation”, która sprawia, że oprócz sterowania dotykowego, możemy też obracać obraz gry poruszając smartfonem lub tabletem. Tu jednak twórca chyba nieco przedobrzył, ponieważ odniosłem wrażenie, że jakakolwiek kontrola naszego „pojazdu” nie jest już możliwa, a obraz sam kręci się dookoła bez potrzeby naszej ingerencji. W połączeniu z neonową oprawą i muzyką techno w tle, gra ma jednak swój klimat i być może znajdą się tacy, którzy poskromią ją nawet w trybie „rotation”. Dla najlepszych przygotowano możliwość odblokowania osiągnięć, które dostępne są przez połączenie się z kontem w Google+. Mam niestety wrażenie, że jedynym achievementem, który przyjdzie mi zdobyć będzie ten związany z ilością przegranych…

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry