InstaFilterZilla — zestaw filtrów, nie tylko kolorystycznych, dla naszych zdjęć

0

insta

Skoro już na poważnie zaczynamy kolejny tydzień, to czas uaktualnić także nasze akcesoria fotograficzne, którymi będziemy się chwalić wakacyjnymi pamiątkami. InstaFilterZilla pozwoli nam przygotować kwadratowe grafiki z nowym zestawem filtrów, tradycyjnie nie wymagając specjalistycznej wiedzy. Wystarczy chwila czasu, aby pokombinować z dziesiątkami dostępnych efektów i już możemy pochwalić się światu zedytowanym, odlotowym zdjęciem w nowej odsłonie.

Na dobry początek zabawy — import zdjęcia, z opcjonalnym jego przycięciem do kwadratowej formy, aby móc bezpośrednio bez kombinowania zamieścić go na Instagramie. Dalej zaś czeka już na nas świat filtrów i efektów, które możemy na nie nakładać.

Wspomnę jeszcze, o domyślnie uruchomionej funkcji AutoApply, która automatycznie nakłada wybrany efekt — wówczas to wybierając kolejny z nich, dodajemy je do siebie. Warto ją zatem odznaczyć, tym bardziej że prawdopodobnie na początku każdy będzie chciał przetestować na stać program.

i

W InstaFilterZilla znalazło się ponad sto filtrów, które rozmieszczone zostały w dwudziestu kategoriach. Dzięki temu łatwo dotrzemy do takich działów jak efekty świetlne (bokeh), tekstury czy filtry kolorystyczne w stylu retro. Ale to nie wszystko co program ma w rękawie: oprócz nich, znalazło się również miejsce dla całej gamy efektów stylizujących nasze zdjęcia na obrazy, rozmycia, przekształcenia, pikselizacje czy standardowych ustawień takich jak jasność, kontrast, balans bieli, ostrość czy saturacja.

Co prawda nie wszystkie, ale sporo grono z dostępnych efektów, pozwala samodzielnie dostosować moc natężenia wybranych filtrów — wystarczy skorzystać z zamieszczonego pod podglądem suwaka. Po zakończeniu edycji, przechodzimy do finalizacji naszej pracy, tj. zapisania zdjęcia w bibliotece urządzenia, lub też bezpośrednio do zamieszczenia go w obsługiwanych, najpopularniejszych, serwisach społecznościowych czy też wysyłce na podany adres e-mail.

InstaFilterZilla to aplikacja, która jest definicją jeszcze więcej tego samego — bo przecież nawet u nas w kategorii Foto znajdziecie cały zestaw bliźniaczo podobnych tytułów. Z drugiej — jak każdy z przytoczonych tytułów — posiada kilka sztuczek, których próżno szukać u konkurencji. Dodatkowym atutem jest też możliwość bezpośredniego nałożenia efektu po efekcie i skomponowanie w ten sposób kombinacji, których próżno szukać w gotowcach. Interfejs niespecjalnie zachęca na pierwszy rzut oka, jednak mimo wszystko jest czytelny i na tyle banalny, że trudno będzie się w nim zgubić nawet początkującym użytkownikom. Aplikacja dostępna jest w AppStorze, w wersji uniwersalnej, za 0,89 euro.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry