Instagram… się cofa. Z aplikacji zniknęło wsparcie dla ekranów o najwyższej rodzielczości

0

Zdążyliśmy już przywyknąć do tego, że w branży mobilnej wszystko zmienia się w mgnieniu oka. Co kilka miesięcy pojawiają się nowe urządzenia, przez które deweloperzy muszą na nowo dostosowywać swoje aplikacje tak, aby dobrze wyglądały i działały na całej palecie sprzętów. Nic nowego. Przywykliśmy do ciągłych aktualizacji i dążenia do doskonałości, bo większość stawia sobie jakość na pierwszym miejscu. Programy ważą coraz więcej, podobnie jak związane z nimi assety i ładowane przez nie obrazki. Norma. Ale Instagram w wydaniu dla iPhone’a postanowił wymknąć się tej modzie i… zrobić krok wstecz. Tak, dobrze widzicie, Instagram zamiast polepszyć jakość, postanowił ją zepsuć. To tak dziwne i głupie, że… aż niewiarygodne!

Sztuczne powiększony interfejs i gorszej jakości grafiki. Instagram na iOS w nowej formie

Użytkownicy najnowszych słuchawek Apple korzystający z największej rozdzielczości, czyli iPhone’ów Xr oraz Xs Max, zauważyli że po instalacji najnowszej wersji aplikacji… interfejs zaczął się rozmazywać. Jak to wygląda w praktyce, można podejrzeć na poniższych zrzutach udostępnionych przez jednego ze zdziwionych takim obrotem spraw użytkowników:

O sprawie natychmiast zrobiło się dość głośno, bo co by nie mówić — ani największe iPhone’y nie należą do niszowych modeli, ani tym bardziej Instagram nie jest platformą, która dopiero raczkuje i zyskuje popularność. A wręcz przeciwnie, mówimy o jednym z najpopularniejszych serwisów społecznościowych na świecie. Nie bardzo chce mi się wierzyć, aby twórcy mobilnej aplikacji celowo zaniżali jej jakość — to przecież nie miałoby żadnego sensu, podobnie jak i rezygnacja z dodanego niedawno najwyższego wariantu rozdzielczości. Moje pozytywne myślenie każe zakładać, że prawdopodobnie chodzi tutaj o jakieś niedopatrzenie czy też bug, przez które ostatnie wydanie programu nie doczekało się wsparcia dla najwyższej rozdzielczości. Myślę więc, że jego naprawa będzie kwestią najbliższych kilku dni — a póki co nie pozostaje nam nic innego jak tylko rozłożyć ręce i… czekać na dalszy rozwój sytuacji.

Zobacz też inne wpisy związane z Instagramem na AntyApps:

Do
góry