Into The Circle — Ciekawa wariacja na temat curli

0

Zrzut ekranu 2015-06-24 o 12.56.58

Curling to sport, który pamiętam z dzieciństwa, jako coś bardzo hipnotyzującego. Zupełnie nie miałem pojęcia na czym polega dyscyplina, w jakiej pojawiają się czajniki i miotły, jednak bardzo długo potrafiłem gapić się w telewizor, włączony na kanale Eurosport. Dziś, mniej więcej wiem już o co chodzi w curlingu. Dyscyplina przypomniała mi się dzisiaj przy okazji odkrycia gry Into The Circle. Jest to jeden z tych tytułów, który w całej zabawie, wykorzystuje prawa fizyki. Mimo prostej oprawy, całość naprawdę potrafi wciągnąć…

Zrzut ekranu 2015-06-24 o 12.56.21

Bardzo cenię sobie proste tytuły, które mimo wszystko, w jakiś sposób wyróżniają się od strony graficznej. Oprawa wizualna w Into The Circle, wygląda naprawdę dobrze a programiści zadbali o najmniejsze szczegóły. W trakcie rozgrywki, będziemy mogli zdobyć nowe krążki. Zmiana oprawy wizualnej idzie więc poniekąd w parze z elementami kolekcjonerskimi, co, moim zdaniem, dodatkowo podnosi atrakcyjność tytułu. To jednak nie wszystko. Do dyspozycji mamy trzy różne motywy kolorystyczne. Niestety, dwa z nich, twórcy oddali graczom tylko na próbę. Po dwóch godzinach zabawy, zostanie nam tylko jeden. Chcąc na powrót odblokować wszystkie „skórki”, będziemy musieli wykupić pełną wersję gry. Jest to niestety niemały koszt rzędu 18 złotych. Pozwoli to również usunąć wszystkie reklamy a także wzbogaci nasz wirtualny portfel o 500 żetonów. Te, pozwolą nam kontynuować grę, jeśli zdarzy nam się źle wycelować krążkiem.

Wyjaśnię teraz o co, tak na prawdę, chodzi w Into The Circle. Na planszy widzimy nasz krążek i rytmicznie poruszające się wahadło. Jest to nasz celownik, którym musimy trafić w okrąg znajdujący się w pobliżu. Przytrzymując palec na ekranie określamy również siłę strzału. Aby zaliczyć punkt, nasz krążek, musi przebywać w okręgu, tak długo, aż jego obwódka, całkowicie zmieni kolor. Bonusem jest również „zamalowanie” kółka, które znajduje się w środku. Biorąc jednak pod uwagę, że nasz krążek jest w ruchu, wymaga to nie lada precyzji.

Zrzut ekranu 2015-06-24 o 12.56.13

Into The Circle to ciekawy i oryginalny pomysł na prostą grę, z jakim do tej pory nie miałem okazji się spotkać. Duży plus za kreatywność a także ładną oprawę graficzną. Oczywiście jst to jeden z tych tytułów, które, w naszych smartfonach, raczej nie zagoszczą na dłużej, jednak na pewno, warto przyjrzeć mu się z bliska.

Ocena autora

Ocena 4+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry