IvonMusic — Przechowuj ulubioną muzykę w chmurze [Android/iOS]

4

musica-per-ipad

Mimo że, jeśli chodzi o muzykę, wciąż trzymam się swojego wysłużonego iPoda Classic, branża mobilnych aplikacji wciąż kusi mnie, żeby w końcu przenieść swoją biblotekę muzyczną do smartfona, wybrać radio online lub wykupić wyższy abonament na Spotify i cieszyć się dedykowaną mu apką. Dziś grono możliwości powiększyło się o IvonMusic. Jest to serwis, który w skrócie można określić jako połączenie Dropboxa z Soundcloudem i Twitterem. Zdaję sobie sprawę z rozpiętości tego porównania, ale możliwości IvonMusic to naprawdę ciekawe połączenie serwisu społecznościowego i biblioteki muzycznej przechowywanej w chmurze oraz szerokie możliwości poznawania i odkrywania nowych utworów i wykonawców udostępnianych przez innych użytkowników. Jeśli na co dzień nie możecie żyć bez muzyki, to rozwiązanie powinno się wam spodobać.

Moje pierwsze kroki w IvonMusic zakończyły się niepowodzeniem przy logowaniu za pomocą Facebooka. Na szczęście, zakładając nowe konto w serwisie, problem się nie powtórzył. Zanim w pełni zapoznałem się z możliwościami apki, postanowiłem umieścić na serwerze kilka utworów i sprawdzić, jak wygląda kwestia uploadu i synchronizacji z urządzeniami mobilnymi.

  
Utwory dodajemy przez przeciągnięcie wybranych pozycji na oznacznone pole. Możemy również wybrać plik w klasyczny sposób, eksplorując zasoby naszego dysku. Szkoda, że nie mamy możliwości umieszczania piosenek z poziomu smartfonu lub tabletu. Ma to sens, jeśli chcielibyśmy odtworzyć je z innego urządzenia mobilnego, z jakiego korzystamy na co dzień. Utwory lądują na serwerze bardzo szybko (jeden utwór ok. 7 MB przesłany został w niecałą minutę) i są niemal od razu dostępne z poziomu aplikacji. Utwór eksportowany jest ze wszystkimi niezbędnymi tagami takimi jak tytuł, autor czy gatunek. Gorzej ma się kwestia okładek, które nie zawsze przenosiły się razem z plikami.

Untitled-2w

W aplikacji nie zabrakło również możliwości skomponowania własnej playlisty zarówno z własnych utworów, jak i tych, które udostępnili inni użytkownicy. Każda piosenka jest także opatrzona informacją o tym, ile osób jej słuchało. Możemy także przejść bezpośrednio do profili słuchaczy i sprawdzić, jaka inna muzyka towarzyszy im na co dzień. Możemy również oznaczyć nasze położenie na mapie i dzięki temu odnaleźć fanów podobnej muzyki w okolicy. Nie zabrakło również klasycznych funkcji znanych z serwisów społecznościowych, czyli dodawania znajomych i przesyłania prywatnych wiadomości.

Untitled-13

IvonMusic to projekt, któremu będę bardzo kibicował, jednak zdaję sobie sprawę, że przebicie się przez konkurentów i dotarcie do tych, którzy wolą przechowywać muzykę w pamięci telefonu, może być barierą nie do przejścia. Inna sprawa to legalność całego procederu. Wzrost popularności apki może niestety zaowocować protestami wytwórni muzycznych czy innych serwisów, które płacą licencje za udostępnianie muzyki. Korzystając więc z, jak na razie, małej popularności IvonMusic, zachęcam was do sprawdzenia tej ciekawej hybrydy kilku znanych do tej pory rozwiązań muzyczno-społecznościowych. Aplikacja dostępna jest również dla użytkowników systemu iOS.

piątkaqrcode (2)Google Play

Do
góry