Joy Flight: słodkie zwierzaki, kosmici i zbieranie owoców

0

jf01

Wspominałam już, że jestem fanką kotów? W domu mam dwa, a najchętniej przygarnęłabym wszystkie słodkie maleństwa. Nie wspominam już nawet o zestawie kocich gadżetów, których jestem szczęśliwą posiadaczką: plecak, czapka, bluza – wszystko z kocimi uszami. No i oczywiście najlepszy pierścionek zaręczynowy na świecie w kształcie czarnego sierściucha. A mowa o tym dlatego, że dziś do kolekcji dołączyła gra, w której jesteśmy… latającym kotem. Przedstawiam wam Joy Flight.

By rozpocząć zabawę, musimy zalogować się przez Google+ lub zakładamy nowe konto. Tak właśnie! Dalej nie pozostaje nam nic, jak wcielić się w postać kota-superbohatera, którego zadaniem jest zabijanie kosmitów i zbieranie owoców. To na dobry początek — dalej zaś będziemy mieli możliwość zmiany postaci, na pingwina, łosia czy innego super-zwierzaka. A wszystko podczas nieustannego lotu w górę ekranu. Na początku dostajemy dokładne instrukcje od mądrego lwa, jedną przy każdym kolejnym kroku, co nie pozwoli nam się zgubić w nawale informacji.

jf02

Zbierać musimy wszystkie owoce: jabłka, brzoskwinie, wiśnie, winogrona i inne! Bonusy natomiast to nic innego jak gwiazdki, które, częściej niż owoce, sypią się z rozbijanych kosmitów. Zarówno jednych, jak i drugich musimy zebrać jak najwięcej. Poziomy w grze mają postać plansz, które automatycznie zmieniają się w tle naszego lotu. Pamiętajmy, że nasz czas jest ograniczony, a przejawia się to paskiem życia u góry ekranu (te odnawiają się po kilkunastu minutach). Po każdej całkowitej stracie żyć pojawia się bilans zdobytych fruktów oraz bonusów. Zdobycze mamy możliwość wymieniać na złoto lub prezenty. Poza tym, zgodnie z zaleceniami instruktora, podwyższamy poziom życia Mackerela (tak nazywa się nasz kot), dając mu między innymi większą siłę ataku. Możemy też, za odpowiednią opłatą (tak, mikropłatości zabraknąć nie mogło) ulepszyć strój bohatera – każda nowa peleryna lub gadżet obecny zamiast niej to inna moc, którą otrzymujemy.

Joy Flight to przyjemna gra dla tych, którzy lubią krótkie potyczki i długi grind. Kolorowy interfejs, kreskówkowa grafika i zabawne zwierzęta mogą nas naprawdę wciagnąć, a sama rozgrywka całkiem nieźle rozwija nasz relfeks i zwinność. Ja na pewno na razie nie zrezygnuję z kolejnej okazji na posiadanie nowego kociaka, a jeśli i wy uwielbiacie nie tylko zwierzaki, ale i niezobowiązujące gierki odrywające od nudnej pracy, serdecznie polecam instalację Radosnego Lotu.

Aplikacja dostępna za darmo w Google Play i AppStorze.

Ocena autora

Ocena 5
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry