Kalambury to idealna gra na spotkanie ze znajomymi

2

Cenię sobie ten rodzaj gier, który czyni z mego telefonu nie tylko miejsce zabawy, ale jej narzędzie. I nie chodzi bynajmniej o ekstremalne ciskanie telefonem na odległość, czy też zawody, czyj smartfon wytrzyma dłużej pod wodą.

Choć normalnie Kalambury nie potrzebują dokupywania dodatkowych elementów, to nie zawsze starcza nam kreatywności na ciekawe hasła. Rozwiązaniem może być aplikacja Kalambury, która nie tylko podpowie temat z na bazie jednego z 2 słowników, ale również pomoże przeprowadzić cały proces gry. Po wybraniu ilości drużyn, limitu czasu oraz słownika (film, albo przysłowia), możemy przystąpić do zabawy. Każdy element jest szczegółowo opisany.

Graficznie jest ubogo i prosto, ale zarazem solidnie i konsekwentnie. Owszem, pomimo prostych założeń aplikacji, grafika mogłaby oferować więcej detali, ale obecnie i tak jest dobrze. Nie jest to proste oparcie aplikacji na systemowych kolorach.

Brakuje na pewno trybu gry dowolnej. Nieobarczonej żadnymi zasadami, wymogami. Po prostu wybieram słownik, a telefon służy mi za kartki z hasłami. Tryb ten rewelacyjnie spisał się w Clever Tabu, tutaj trochę go brakuje. Także ilość słowników mogłaby być większa.

Aplikacja jest darmowa tym bardziej polecam ją każdemu. Zwłaszcza, że nadchodzące ciepłe dni sprzyjają relaksowi na świeżym powietrzu, w gronie znajomych. Warto mieć przy sobie aplikacje, które mogą znacznie umilić tak spędzony czas. Kalambury możecie pobrać tutaj.

Ocena: 5-

Do
góry