Kino & TV – dobrze rokujący repertuar i program

0

Oczywiście mieliśmy już do czynienia z przynajmniej kilkoma konkurencyjnymi aplikacjami oferującymi podobne funkcje, jak chociażby program TV WP.PL. Tym razem jednak postawiono na połączenie dobre dla każdego fana filmów, nie tylko pod ręką mamy repertuar najbliższego kina, ale również informacje o programie telewizyjnym. Niezależnie zatem czy zdecydujemy się wyjść z domu czy leniwie spędzić czas przed telewizorem nie musimy już uruchamiać komputera, by sprawdzić, co obecnie leci.

 Ponieważ aplikacja Kino & TV jest w zasadzie podzielona na dwie części to my również tak podejdziemy do jej opisu. Zacznijmy od aspektu, który mi przypadł bardziej do gustu, czyli części kinowej. Mamy do dyspozycji repertuar kin z ponad 120 miast w Polsce, więc baza jest faktycznie dość szeroka. Co ważne aplikacja pobiera dane raz przy uruchamianiu i potem działa offline, a nie tak, jak wiele innych wymaga ciągłego dostępu do internetu. W momencie, w którym wybierzemy miasto pokazuje nam się lista obecnie puszczanych filmów w okolicznych kinach.

Małą wadą tego rozwiązania jest to, że nie jest ona posegregowana alfabetycznie ani nawet według oceny Filmwebu. Samym opisom jednakże nie mogę nic zarzucić – mamy informacje o długości, obsadzie, krótki wstęp, trailer (otwierany w przeglądarce klip YouTube), możliwość dodania do ulubionych, poinformowanie znajomych (via SMS, e-mail) oraz oczywiście linki bezpośrednio do kin w mieście, który dany film puszczają. Niby nic, ale przydaje się w sytuacji, gdy chcemy pójść na coś, co niedługo będzie zdejmowane z afisza. Sam repertuar kin jest pokazywany w postaci prostego spisu dzień, godzina plus informacje dodatkowe (napisy, dubbing, 2D/3D). Ma to o tyle znaczenie, że jeśli przeszukujemy aplikację od strony naszego ulubionego kina, to potem nie możemy w łatwy sposób kliknąć na film, by dowiedzieć się o nim więcej. Przydałoby się ten brak uzupełnić, bo przynajmniej mi się czasem zdarza nabrać ochoty na pójście do kina, bez specjalnego nacisku na konkretny film, a wtedy przeszukiwanie w ten sposób repertuaru bywa męczące. Mimo wszystko ogólne wrażenie część kinowa robi bardzo dobre i już wiem, że będę z niej korzystał.

Odrębną częścią jest program TV, który pokazuje nam na bieżąco, co właśnie leci w telewizji w około 320 stacja polskich i zagranicznych. Dla moich potrzeb zupełnie to wystarcza i nawet najmniej popularne kanały bez problemu znalazłem na liście. Niestety w tym wypadku przydałaby się możliwość własnego układania kanałów na liście – w tej chwili są one posortowane alfabetycznie i chociaż łatwo wszystko znaleźć, gdy programów mamy niewiele, ale zaczynają się schody, gdy te rzadziej oglądane są na początku. Oczywiście możemy sprawdzić, co leci właśnie teraz, będzie jeszcze dzisiaj lub przeglądnąć całą przyszłą listę danego kanału telewizyjnego. Wybranie konkretnego programu np. serialu pozwala nam sprawdzić jego krótki opis, dodać go do ulubionych, dodać jego emisję do kalendarza i co bardzo fajne wyszukać inne odcinki/powtórki tego programu. Dzięki temu łatwo sprawdzimy czy możemy obejrzeć go choćby w inny dzień. Z drobnych niedogodności wolałbym ustawienie przypomnienia na telefonie niż dodawanie wpisu do kalendarza, który i tak jest pełen spotkań biznesowych i ważnych rzeczy do zrobienia.

Ogólne wrażenie aplikacja robi naprawdę świetne – interfejs jest przejrzysty i choć prosty to ważne, że pozwala to w miarę sprawnie poruszać się po programach i repertuarach. Kino & TV ma jeszcze jedną zdecydowaną zaletę – jest bardzo szybka i stabilna. Większość konkurentów może być darmowa, ale problemy z wczytywaniem danych i wymaganiem internetu skreślają je zupełnie dla mnie, tutaj naprawdę udało się to sprytnie i elegancko rozwiązać. Oczywiście w takiej sytuacji jesteśmy zależni od aktualizacji – nie będzie ich i aplikacja przestanie być użyteczna.




Czy warto?

Za 0.79 Euro Kino & TV jest odrobinkę obietnicą lepszego jutra – wszystkie najważniejsze funkcje są na swoim miejscu, ale chciałoby się, żeby pewne rzeczy zostały poprawione, a inne mniejsze dodane. Jeśli twórcy będą dopracowywać swój produkt to z pewnością będzie on najlepszym programem i repertuarem, jeśli chodzi o polski rynek. Na razie jest bardzo dobrze – osobiście, będę z aplikacji korzystał, choć pewnie głównie pod kątem wychodzenia do kina. W końcu niecałe Euro to nie są tak duże pieniądze, a możliwości już teraz są spore.

Link do aplikacji (iPhone).

Do
góry