Klyph, czyli klient Facebooka wyglądający jak Google+ [Android]

3

2013-08-13_173010Teoretycznie w Google Play istnieje wiele aplikacji pozwalających na dostęp do Facebooka bez konieczności uciekania się do oficjalnego, bądź co bądź miernego, klienta. Prawdę powiedziawszy jednak żadna z nich nie jest do końca idealna. Może zatem warto dać szansę nowemu produktowi? Klyph to podejście dość nietuzinkowe, bo oparte na Holo UI.

Jako zewnętrzna aplikacja Klyph ma oczywiście pewne ograniczenia, z którymi borykają się wszystkie inne produkty tego typu. Przede wszystkim nie możemy za jego pomocą klikać lubię to na stronach, a także umieszczać postów na tablicach znajomych. Zablokowane jest też oznaczanie innych użytkowników w publikowanych postach. Wszystkie inne funkcje teoretycznie powinny działać, choć w przypadku opisywanego produktu nie uświadczymy też systemu wiadomości. Nie obędzie się zatem bez Messengera.

O dziwo połączenie Holo UI z Facebookiem nie jest wcale karkołomnym pomysłem. Co prawda aplikacja wizualnie przypomina trochę klienta Google+, co może wprowadzać w lekką dezorientację. Sam interfejs prezentuje się jednak dobrze i jest bardzo intuicyjny oraz przystępny w obsłudze. Całą nawigację przeniesiono do panelu ukrytego za lewą krawędzią ekranu. Aktywując go uzyskamy dostęp do innych części serwisu – wydarzeń, grup, stron, urodzin, a także albumów ze zdjęciami. Możliwości, które otrzymujemy w każdym z tych miejsc może nie są imponujące, ale w zupełności wystarczają do podstawowej komunikacji.

2013-08-13_174907 2013-08-13_174841

Twórca zrezygnował z grafik typowych dla interfejsu Facebooka. Zamiast tego mamy tutaj elementy spójne z interfejsem Holo, dzięki czemu aplikacja nie przypomina jarmarcznego powozu. Poszczególne posty są dość duże i nierzadko zajmują więcej miejsca niż wysokość ekranu. Dzięki temu jednak łatwo skorzystać z umieszczonych pod nimi przycisków komentowania, udostępniania i lubienia. Dodatkowym atutem jest (prawie) pełne spolszczenie interfejsu, choć i bez tego obsługa programu nie nastręczałaby żadnych trudności.

Na pochwałę zasługuje ekran z ustawieniami, gdzie znajdziemy ogromną liczbę różnego rodzaju przełączników i opcji. Mamy m.in. możliwość posegregowania kolejności ekranów na poszczególnych stronach oraz dezaktywacji części z nich. Dzięki temu, przykładowo wchodząc na profil znajomego nie zobaczymy karty z lubionymi przez jego stronami, która nas w ogóle nie interesuje. Klyph pozwala na bardzo na wysoki stopień personalizacji, co jest jego ogromnym plusem.

2013-08-13_174827 2013-08-13_174815

W sklepie Play znajdziemy dwie wersje aplikacji. Darmowa jest opatrzona dodatkowo reklamami wyświetlanymi przy dolnej krawędzi ekranu. Aby się ich pozbyć musimy zapłacić ok. 8,5 zł.

Klyph to bardzo interesująca i konfigurowalna alternatywa dla oficjalnego klienta Facebooka. Aplikacja ciągle ma kilka braków, które pewnie z czasem będą uzupełniane. Nie zaobserwowałem jednak, by działała niestabilnie lub sprawiała jakiekolwiek problemy. Odnoszę wręcz wrażenie, że całość działa nieco szybciej niż oficjalny odpowiednik. Myślę, że z czasem, jeżeli twórca będzie pieczołowicie rozwijać swój produkt, może z tego powstać bardzo solidne i cieszące się dużą popularnością i, co najważniejsze, bijące na głowę aplikację od Facebooka rozwiązanie.

czworkaqrcodepobierz

Do
góry