Czarna dziura pochłonęła Fortnite. Gracze czekają na powrót ich ulubionej gry

0

fortnite

Fortnite nie działa! Wczorajsze popołudnie i wieczór dla wielu fanów Fortnite nie były udane — przynajmniej jeśli chcieli pograć w swoją ulubioną grę. Zamiast kolejnych zwycięstw, czy porażek, byli świadkami zaskakujących wydarzeń, jakie miały miejsce na mapie gry. Wielomilionowa widownia doświadczyła końca gry — przynajmniej w takiej formie, jaką znaliśmy ją do tej pory. Po Fortnite została czarna dziura, która pochłonęła wszystko — od świata, poprzez postacie, pozostawiając graczy bez możliwości dalszej zabawy.

W sezonie X czas zakrzywia się, a Punkt Zerowy traci stabilność. Niezależnie od tego, czy z nostalgią wspominacie przeszłość, czy też nie możecie doczekać się przyszłości, w całym sezonie na odkrycie czeka mnóstwo atrakcji! Na wyspie zaczynają pojawiać się lokacje, które były uważane za zaginione, jednak teraz wyglądają zupełnie inaczej…

Ostatni sezon został przedłużony i gracze mieli możliwość sprawdzić się w dodatkowych wyzwaniach i przetestować nowe rozwiązania przygotowane przez twórców. Do wczoraj — 13.10.2019 r. To dzień, w którym nad głowami graczy doszło do niecodziennego wydarzenia, które zakończyło się ogromny kataklizmem. Ci, co widzieli wszystko na żywo są zachwyceni. Ci, których Koniec Fortnite ominął, mogą obejrzeć zarejestrowane przez jednego z graczy wideo. A zobaczyć na nim możemy nie tylko wystrzelenie rakiet — nie będę zdradzał wszystkich szczegółów.

Warto zobaczyć to na własne oczy. Konsekwencją tych wydarzeń jest brak możliwości zabawy w Fortnite. Serwery zostały wyłączone a profile społecznościowe, czy oficjalna strona produkcji wyświetla jedynie wspomnianą czarną dziurę, którą można śledzić na żywo. Graczom udało się dostrzec wędrujące wokół niej cyfry i liczby, które stanowią zaszyfrowaną wiadomość, która nie podpowiada za wiele, na co możemy liczyć w nadchodzących godzinach i dniach.

Koniec Fortnite. Czarna dziura i nowy sezon. Co kombinuje Epic Games?

Co dalej z Fortnite? Epic Games niczego nie zdradza. Możemy być jednak pewni, że gra wróci. W jakiej formie? Tego nikt nie wie. Być może wczorajsze wydarzenia zapoczątkuję nowe otwarcie dla gry. Może też się okazać, że czarna dziura była tylko pretekstem do przerwy technicznej pozwalającej między innymi na przejrzenie sytuacji z serwerami i przygotowanie wszystkich fundamentów dla wprowadzenia jedenastego sezonu.

Trzeba uzbroić się w cierpliwość i czekać. Fortnite potrafi zaskakiwać i wielu liczy, że tym razem niespodzianka będzie tak duża, że czarna dziura zdobiąca ekrany monitorów, telewizorów, czy urządzeń mobilnych przyniesie wiele zaskakujących nowości.

Do
góry