Lamp Head: ciekawy pomysł, lecz gra niczego nowego nie wnosi do kanonu

0

Zrzut ekranu 2016-06-27 o 21

Kiedy już myślałam, że w najbliższym czasie limit na mroczne gry mam już wyczerpany, okazało się, że coś jeszcze może mnie w tym temacie zaskoczyć. Jakiś czas temu pisałam o rzekomej modzie na tworzenie aplikacji mobilnych w mrocznym klimacie i wydaje się, że tydzień to za mało, by deweloperzy znudzili się tematem. Skoro więc zaczęłam już bawić się podobnymi produkcjami, warto tę zabawę kontynuować, przynajmniej mam porównanie. Dziś zatem mój wieczór umilać będzie gra Lamp Head.

Zrzut ekranu 2016-06-27 o 21.09.36

Nie tylko klimat gry jest powtarzalny. Wygląda na to, że wielbiciele stylu noir upodobali sobie szczególnie gatunek endless runner, bo i do niego zalicza się dzisiejsza zręcznościówka. Naszym protagonistą jest dziwna postać, której charakterystyczną cechą jest lampa umieszczona w miejscu głowy. Latarnia nie jest tam bez celu, bowiem otacza nas nieprzenikniona niemal ciemność, a żarówka ma za zadanie oświetlać naszą drogę do celu.

Zrzut ekranu 2016-06-27 o 21.09.50

Na ścieżce, która jest linią przecinającą ekran smarfonu w połowie, co chwila pojawiają się przeszkody. To metalowe kolce wystające z ziemi lub ostrza piły tarczowej. Naszym zadaniem jest w odpowiednim momencie zmienić położenie postaci – okazuje się, że może ona iść również niczym wampir po suficie, do góry nogami. Jednak ucieczka na dół nie jest wyjściem, bo i tam co chwilę pojawiają się przeszkody do pokonania. Między kolejnymi zawalidrogami znajdują się rzeczy do zbierania. Mogą to być pieniądze, diamenty lub jeszcze inne przedmioty. Każda misja ma swój cel i przed rozpoczęciem rundy dostajemy listę zadań do wypełnienia (może to być zebranie apteczki czy przejście odpowiedniej ilości metrów bez wpadnięcia w pułapkę). Za zebrane monety możemy kupić nowy kostium lub zmienić pojedyncze jego elementy.

Zrzut ekranu 2016-06-27 o 21.10.06

Podsumowując, Lamp Head to zupełnie nic nowego w stosunku do opisywanych przeze mnie wcześniej gier. Znowu runner i znowu mroczny. Ponownie mamy do czynienia z podobnym do poprzednich scenariuszem. Nie mogę jednak nie przyznać, że grafika wygląda całkiem dobrze, choć pewne elementy zasługują na przemyślenie (na przykład brzydkie niepasujące ramki poza rozgrywką). Niezbyt przyjazne są również reklamy, które potrafią spowodować całkowite wyjście z gry. Aplikacja jest niezła, jednak to raczej rozrywka na jeden wieczór.

Aplikacja dostępna jest za darmo na wszystkie wiodące systemy operacyjne.

Ocena autora

Ocena 4-
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry