Laser Kitty Pow Pow — Nowa zręcznościówka w stylu pixel-art

1

W ostatnich tygodniach, zgodnie z prośbami naszych czytelników, podczas szukania tematów na artykuły, starałem się skupiać bardziej na aplikacjach niż grach. Kiedy jednak widzę rozpikselowanego kota strzelającego laserami z oczu do hordy wojowników rodem z anime, wiem, że obok takiego tytułu nie można przejść obojętnie. Laser Kitty Pow Pow to nowa wciągająca zręcznościówka, która właśnie zadebiutowała w App Store. Ikona Google Play na stronie gry może świadczyć o tym, że tytuł może trafić również na Androida…

Od razu po uruchomieniu gry czeka na nas miła niespodzianka. Wśród 12 flag oznaczających różne wersje językowe znajduje się biało-czerwony prostokąt. Nie jest to może tytuł w którym nie odnajdziemy się bez znajomości angielskiego ale zawsze cieszy, kiedy autorzy gier mobilnych myślą o Polakach. Oczywiście nie pomyślałem o tym, że autorami gry mogą być nasi rodacy. Dopiero kiedy kończyłem pisać ten tekst, wpadłem na to, że może warto to sprawdzić. Na stronie gry zagadka została rozwiązana. Język polski nie znalazł się tutaj przypadkiem. Autorem gry jest bowiem nasz rodak czego, szczerze mówiąc, nie spodziewałem się po rozpikselowanej i niezwykle klimatycznej oprawie graficznej Laser Kitty Pow Pow. Tu stawiałbym bardziej na japończyków. Tym bardziej, duże gratulacje dla Mateusza.

Mamy tu do czynienia z typową zręcznościówką z gatunku „prosta, wciągająca zabawa od której trudno się oderwać”. Sterowanie bazuje na klikaniu lewej lub prawej strony ekranu. W centralnej części planszy znajduje się serce, którego strzeże nasz kot. Po jego obu stronach umieszczono kładki, po których chodzą przeciwnicy. Naszym zadaniem będzie wyeliminować wrogów laserowymi oczami. Problem polega na tym, że strzelając w lewo, jednocześnie przemieszczamy się w prawo. A ponieważ wrogowie nacierają z obu kierunków, musimy ostrożnie wykorzystywać nasz laser w oczach. Każdy kontakt z przeciwnikiem powoduje niestety utratę życia.

Na szczęście, za każdym razem kiedy podczas danej rundy, zdarzy nam się stracić życie, możemy przywrócić naszego kota z zaświatów. Są na to dwa sposoby: wydanie wirtualnych monet, które zbieramy podczas zabawy albo obejrzenie reklamy. Celem gry jest pokonywanie kolejnych, coraz trudniejszych, poziomów a także zbieranie nowych zwierzaków. Część z nich będziemy mogli też kupić, korzystając z mikropłatności. Ponadto, zwierzaki „wskakują” na nowe poziomy, dzięki czemu ich supermoce zostają ulepszone i łatwiej jest pokonać trudniejsze rundy.

Jeśli na pokładzie waszego smartfona nigdy nie brakuje prostych zręcznościówek, które skutecznie wypełniają czas, koniecznie powinniście zainstalować Laser Kitty Pow Pow. Uwielbiam kliatyczny pixel-art w grach mobilnych, a oprawa tego tytułu to mistrzostwo świata. Oczywiście tylko wtedy, kiedy kot strzelający laserem z oczu brzmi dla was jak „dobra zabawa”…

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry