LastPass dla Androida w końcu potrafi obsługiwać inne aplikacje i przeglądarki

1

LastPassLogo

LastPass to jedna z najpopularniejszych aplikacji do zarządzania hasłami. Jego obecność na platformach mobilnych jest wręcz obligatoryjna. Ostatnia aktualizacja wprowadziła do programu szereg nowości, wśród których największa to automatyczne wklejanie haseł podczas korzystania z aplikacji oraz przeglądarki Chrome. Ma to znacząco uprościć i uprzyjemnić korzystanie z menadżera.

Aktualizacja wprowadza do Lastpass funkcję wykrywania typu pól tekstowych, do których użytkownik ma wprowadzić dane dostępowe do haseł i aplikacji. Jest to mechanizm obecny w Androidzie od dawna. Za jego pomogą aplikacje mogą wykrywać, do czego służy dany formularz. Szczególnie znajduje to zastosowanie w klawiaturach, które po wykryciu np. miejsca na wpisaniu PIN-u składającego się z samych cyfr, pokazują użytkownikowi jedynie blok numeryczny.

Teraz za pomocą tego rozwiązania możemy wstawiać hasła z LastPass. Nie jest to idealne rozwiązanie i daje się zauważyć, że na niektórych polach ciągle zawodzi. To jednak zasadniczy krok naprzód, który znacząco ułatwia wprowadzanie haseł do naszych kont na urządzeniach mobilnych. To dopiero pierwsze wydanie wyposażone w ten mechanizm, a więc pozostaje wierzyć, że z czasem będzie stale usprawniane i ulepszane.

2014-03-26_140722

Mechanizm w praktyce jest bardzo prosty w obsłudze. Wyskakujące okienko pozwala nam wybrać hasło, które wprowadzimy. Nic nie jest ujawniane i całość odbywa się w sposób bezpieczny. Gdyby nie zawodność tego modelu, rzekłbym, że jest wręcz idealny. Trudno o coś równie prostego i efektywnego.

Z innych poprawek, które znajdziemy w nowej wersji LastPass, warto wyróżnić możliwość konfigurowania PIN-u składającego się z maksymalnie 12 cyfr. Poprawiono też działanie przeglądarki, a także załatano kilka luk i błędów. Trudno mi je obiektywnie ocenić, bo jak dotąd nie natknąłem się w LastPass na żadne większe braki.

Od wprowadzenia dużego redesignu w wersji 3.0 LastPass nie zmieniał się tak znacząco aż do teraz. Model automatycznego wstawiania haseł wydaje się być naprawdę ciekawym rozwiązaniem. Do pełni szczęścia brakuje tutaj należytej stabilności i efektywności. Osobiście zdarzało mi się zawiesić w ten sposób Chrome, a nawet zmusić smartfona do restartu (choć tylko raz). Oby twórcy nie spoczęli na laurach i zadbali również o ten element.

Do
góry