LEGO® Star Wars™ TFA: Przebudzenie Mocy również na urządzeniach mobilnych!

2

Zrzut ekranu 2016-08-02 o 09.24.02

Przebudzenie Mocy w świecie Lego to gra na którą długo czekałem. Po przejściu kilku pierwszych misji mogę z całą pewnością powiedzieć, że to jedna z lepszych gier mobilnych w świecie kultowych klocków. Mamy tu do czynienia z tą samą historią, którą poznaliśmy w oryginalnym filmie. Ludzie z Lego nie mogli jednak dodać kilku smaczków, które sprawiają, że zarówno fani klocków jak i Star Wars, znajdą tu coś dla siebie.

Zrzut ekranu 2016-08-02 o 09.24.28

Zacznę od istotnego szczegółu, który od razu po uruchomieniu gry, bardzo mnie ucieszył. Pierwszy komunikat jaki pojawił się na ekranie informuje o mikropłatnościach. Ponieważ tytuł dedykowany jest najmłodszym użytkownikom smartfonów, a ci nie zawsze są świadomi tego, że płatność wymaga prawdziwych pieniędzy, bardzo dobrze, że takie ostrzeżenie uwzględniono w grze. Warto też dodać, że mikropłatności można wyłączyć z poziomu ustawień. Będąc w temacie, od razu nawiążę do cen usług, które oferuje gra. Za wykupienie pakietu wszystkich poziomów i postaci a także dostępu do kolejnych aktualizacji w dniu premiery, zapłacimy niespełna 10 złotych. Nowe rozdziały i kilka dodatkowych postaci to koszt rzędu 7 złotych. Wydaje mi się, że nie jest to wygórowana cena, jak na tak dobrze przygotowaną grę. Szczególnie jeśli uwielbiacie Gwiezdne Wojny i Klocki Lego…

Zrzut ekranu 2016-08-02 o 09.24.09

Jeśli chodzi o fabułę, Przebudzenie Mocy z klocków Lego to dokładnie ta sama historia, która pod koniec ubiegłego roku, miała premierę na dużych ekranach. Oczywiście ekipa Lego odpowiednio zmodyfikowała tytuł, wzbogacając go o jeszcze większą dawkę humoru i niewielkie zmiany stworzone po to, aby Galaktyka z Lego była jeszcze ciekawsza. Bardzo podobał mi się motyw kasku Stormtroopera, który zamiast krwią, został ubrudzony sokiem z czerwonego owocu, który wieśniaczka z Jakku rzuca w kierunku Finna.

Mamy tu do czynienia z dynamiczną zręcznościówką, łączącą w sobie elementy gry akcji oraz przygodówki. W pierwszym rozdziale przyjdzie nam sterować Poe oraz BB-8. W zależności od tego, która postać będzie nam akurat potrzebna, zmieniamy ją, klikając w avatar. Każdy ma oczywiście unikalne umiejętności, które będą nam potrzebne na różnych etapach gry. Bardzo często będzie trzeba połączyć siły i wykonać część zadania z pomocą BB-8 a później aktywować jakieś urządzenie wcielając się w Poe. Wprowadzenie klocków Lego do świata Star Wars to nie tylko nowa oprawa graficzna. Poe bardzo często będzie musiał zniszczyć budowle, żeby zbudować z nich coś nowego.

Zrzut ekranu 2016-08-02 o 09.24.16

Gra oferuje dwa sposoby sterowania. Domyślnie przytrzymujemy palec w dowolnym miejscu na planszy, a nasz bohater kieruje tam swoje kroki. W praktyce nie jest to niestety zbyt wygodne rozwiązanie. Postać blokuje się na wielu napotkanych przeszkodach i cała zabawa zaczyna się robić nieco irytująca. Polecam więc zmienić sterowanie na to opierające się o joystick. Dodatkowo, mamy tu więcej zabawy bo po prawej stronie pojawiają się wtedy przyciski funkcyjne odpowiedzialne za interakcję z otoczeniem, strzelanie lub skok. Swoją drogą korzystanie z blastera również wymaga odrobiny wprawy. Celowanie nie należy do łatwych ale po kilkunastu minutach zabawy można je opanować.

Zrzut ekranu 2016-08-02 o 09.24.22

Nie wiem kiedy minęła mi pierwsza przygoda na Jaku. Jako fan sagi nie jestem może do końca obiektywny, ale wydaje mi się, że trudno jest nie wciągnąć się w tę gwiezdnowojenną zabawę. Nowy tytuł od Lego Star Wars to naprawdę świetnie przygotowana gra, która polecam nie tylko najmłodszym użytkownikom smartfonów i tabletów. Animacje pomiędzy poszczególnymi poziomami to uczta dla oczu i gratka dla fanów Gwiezdnych wojen. Pierwsze, darmowe poziomy na pewno zaostrzą apetyt na więcej. Pełna wersja gry jest, moim zdaniem, warta swojej ceny!

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry